Sosnowiec: spór w Bitronie

fot: Bartłomiej Szopa

Solidarność ostrzega, że jeśli niekorzystne dla pracowników rozwiązania wejdą w życie, to w spółce może dojść do niepokojów społecznych

fot: Bartłomiej Szopa

W sosnowieckim Bitronie rozpoczął się spór zbiorowy. Związki zawodowe domagają się zagwarantowania przez pracodawcę utrzymania obecnego poziomu zatrudnienia i poziomu wynagrodzeń - poinformował portal górniczy nettg.pl rzecznik śląsko-dąbrowskiej Solidarności Grzegorz Podżorny.

- My nie żądamy dużo, nie domagamy się żadnych podwyżek, chcemy tylko utrzymać to, co udało nam się wynegocjować przed kilkoma miesiącami - mówi Izabela Będkowska, przewodnicząca Solidarności w Bitronie.

We wrześniu zeszłego roku zakładowa Solidarność po wielomiesięcznym sporze z pracodawcą podpisała porozumienie, dzięki któremu udało się uratować ponad 200 miejsc pracy w firmie. - Ponad 200 osób, którym kończyły się czasowe umowy o pracę, otrzymało nowe kontrakty, w tym spora część umowy na czas nieokreślony. Jednocześnie zagwarantowano nam, że do końca roku zatrudnienie w firmie nie spadnie poniżej 600 pracowników - przypomina Będkowska.

W listopadzie związkowcy przystąpili do rozmów na temat warunków wynagrodzeń w 2012 roku. - Pracodawca przyjął sztywne stanowisko. Nie dość, że stanowczo wykluczył podwyżki płac, to w dodatku chce zmienić zasady wynagradzania, co spowoduje realny spadek płac w naszej firmie. Co gorsza, nadal dąży do tego, aby ograniczać zatrudnienie w Bitronie poprzez zwalnianie własnych pracowników i wprowadzanie na ich miejsce firm zewnętrznych. Pracownicy zagrożeni zwolnieniami i drastyczną obniżką płac zaczynają czuć, że nie mają nic do stracenia. Dlatego rozpoczęliśmy spór zbiorowy - tłumaczy przewodnicząca zakładowej "S"

Dwa zasadnicze postulaty w sporze to zagwarantowanie poziomu zatrudnienia z dnia 31 grudnia 2011 roku przez okres 3 lat oraz zachowanie dotychczasowych przywilejów płacowych. Jak podkreślają eksperci Śląsko-Dąbrowskiej Solidarności, wspierający organizację zakładową związku w Bitronie, są to wyważone żądania, które mają na celu przede wszystkim ochronę miejsc pracy, bez zwiększania kosztów pracy u pracodawcy.

Bitron produkuje podzespoły dla przemysłu motoryzacyjnego i sprzętu AGD. Zatrudnia ok. 650 osób, a ponadto około 400 z tzw. firm zewnętrznych. Większość zatrudnionych w sosnowieckiej firmie to kobiety. Średnia płaca pracowników produkcyjnych nie przekracza 2 tys. zł brutto.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hennig-Kloska na spotkaniu ministrów Trójkąta Weimarskiego opowiedziała się za odroczeniem ETS2

Ministra klimatu i środowiska (MKiŚ) Paulina Hennig-Kloska na spotkaniu ministrów ds. środowiska Trójkąta Weimarskiego we Francji opowiedziała się za dalszym odroczeniem wejścia w życie ETS2 - poinformował resort we wtorek. Jak podało ministerstwo, Paulina Hennig-Kloska wzięła udział w spotkaniu ministrów ds. środowiska Trójkąta Weimarskiego, które odbyło się 28-29 września 2026 r. w Chambord we Francji.

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.