Sosnowiec: ponad 500 miejsc pracy w centrum Biedronki

fot: Andrzej Bęben/ARC

Sosnowieckie, piętnaste tej firmy, centrum dystrybucyjne w Polsce będzie obsługiwało ponad 170 sklepów Biedronka mieszczących się w promieniu ok. 40 km

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ponad 500 miejsc pracy ma zapewnić otwarte w poniedziałek (22 grudnia) centrum dystrybucyjne sieci sklepów Biedronka w Sosnowcu. W samym centrum zatrudnienie ma znaleźć 280 osób, a kolejnych 250 - w firmach współpracujących, zapewniających np. sprzątanie czy ochronę.

Jak wynika z poniedziałkowego komunikatu właściciela sieci - Jeronimo Martins Polska - sosnowieckie, piętnaste tej firmy, centrum dystrybucyjne w Polsce będzie obsługiwało ponad 170 sklepów Biedronka mieszczących się w promieniu ok. 40 km.

Obiekt o powierzchni magazynowej około 27 tys. m kw. będzie obsługiwał 400 dostawców. Codziennie do sklepów będzie można wysłać stamtąd 155 samochodów dostawczych z zaopatrzeniem.

Koszt całej inwestycji przekroczył 100 mln zł. Obiekt stanął na 16-hektarowej działce wydzielonej na części terenu dawnej kopalni piasku "Maczki-Bór", w pobliżu ekspresowej trasy S1.

Tamtejsze grunty inwestycyjne samorząd Sosnowca uzbroił przy wsparciu środków Unii Europejskiej. Poprowadzonym ulicom nadano nazwy "Inwestycyjna" i "Innowacyjna".

Jak przypomniał w poniedziałek sosnowiecki magistrat, pierwszym wybudowanym na tym terenie zakładem była firma Salzgitter Mannesmann Stahlhandel, kolejny obiekt postawił europejski gigant logistyczny Raben. Kończy się również budowa centrum logistycznego grupy Goodman, a także kolejnego - firmy Panattoni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.