Sosnowiec pisał. Wody Polskie czekały na cud?

1753772007 fotadichmielewski

fot: Adi Chmielewski MZUK Sosnowiec

Wody Polskie na cenzurowanym

fot: Adi Chmielewski MZUK Sosnowiec

Lokalne powodzie i podtopienia na Śląsku i w Zagłębiu w znaczącej części to nie tylko wina złej pogody, ale i działań instytucji odpowiedzialnych za stan rzek. W Polsce za działania przeciwpowodziowe odpowiadają Wody Polskie – i to właśnie o ich odpowiedzialności mówi prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński. Jego zdaniem Wody Polskie nadają się tylko do likwidacji. 

Ostatnie kilka dni to zmagania miast i zorganizowanych sztabów w wielu rejonach województwa śląskiego. Niż genueński przyniósł obfite opady, z którymi natychmiast trzeba było sobie poradzić. Kłopot w tym, gdy instytucja odpowiedzialna za działania na rzekach czeka na cuda.

- Od dłuższego czasu zwracaliśmy uwagę na połamane drzewa i gałęzie w wodzie i na wałach Brynicy. Taki stan jest od co najmniej kilku tygodni. Informowaliśmy o tym Wody Polskie, które odpowiadały, że "monitorują sytuację" – przekazuje Arkadiusz Chęciński prezydent Sosnowca.

Ten monitoring szedł "całkiem dobrze", bo musiał interweniować MZUK Sosnowiec, oraz sosnowieccy strażacy. A na końcu Wojska Obrony Terytorialnej. Drzewa i gałęzie doprowadziły do spiętrzenia wody tuż przy samym moście na ulicy Sobieskiego. 

Brynica miała w poniedziałek tylko 110 centymetrów (i tak 10 cm ponad stan alarmowy).

- Ale wyobraźcie sobie, że sięgnęłaby rekordowych wartości, jak już w przeszłości bywało. Wystarczyło kilkadziesiąt centymetrów więcej i mielibyśmy ogromny problem. Co, gdyby trafiło na kładkę, taką jak ta przy Naftowej? – mówi prezydent Sosnowca.

I dodaje - Gdyby tylko zarządca po poprzednich wichurach uprzątnął teren, o poniedziałkowej akcji nie byłoby mowy. Gdyby to zrobił wcześniej, koszt sprzątania sięgałby maksymalnie kilku tysięcy złotych. Teraz jednak zaangażowano w to kilka służb, które mogłyby się zająć czymś innym - o kosztach nie wspominając.

To niejedyna taka sytuacja w mieście. Podobnie wygląda z Potokiem Zagórskim, gdzie wały nie są koszone, a to utrudnia służbom walkę z wodą i zalewaniem terenów nieopodal. Co radzi prezydent Sosnowca? Jak podkreśla Wody Polskie to spółka niewydolna, nadająca się do likwidacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.

Zarząd woj. śląskiego otrzymał wotum zaufania i absolutorium z wykonania budżetu

Zarząd woj. śląskiego otrzymał wotum zaufania oraz absolutorium z wykonania budżetu za 2025 r. – Woj. śląskie generalnie jest w dobrej kondycji, to jedno z lepszych miejsc do życia, jeżeli chodzi o nasz kraj. Natomiast, jak wszędzie, mierzymy się z jakimiś problemami – mówił po głosowaniach marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa.

ING spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. o 3,4 proc.

Ekonomiści ING spodziewają się wzrostu polskiego PKB w 2026 r. na poziomie 3,4 proc. - poinformował w komentarzu do danych GUS Adam Antoniak. Dodał, że w drugim kwartale br. dynamika konsumpcji prywatnej powinna być nieco niższa niż kwartał wcześniej.

Jak skrócić czas załadunku i rozładunku w magazynie? Sprawdź, jak zwiększyć wydajność

W sprawnie funkcjonującym magazynie każda minuta ma znaczenie. Im szybciej przebiega załadunek i rozładunek towarów, tym większa jest przepustowość obiektu, mniejsze ryzyko opóźnień i niższe koszty związane z przestojami pojazdów i pracowników. W dobie rosnących wymagań rynku logistycznego przedsiębiorstwa coraz częściej poszukują rozwiązań, które pozwolą usprawnić procesy przeładunkowe i zwiększyć efektywność całego łańcucha dostaw.