Sosnowiec: chcą przejmowania państwowych nieruchomości

fot: Maciej Dorosiński

Mieszkańcy Sosnowca zgłosili do Urzędu Miasta blisko 200 propozycji dotyczących budżetu obywatelskiego

fot: Maciej Dorosiński

O umożliwienie przewidzianego prawem nieodpłatnego przejmowania przez samorządy nieruchomości spółek Skarbu Państwa apelują władze Sosnowca. Miasto musiało np. komercyjnie kupować od nich grunty i budynki służące lokalnym społecznościom.

O treści apelu kierowanego w tej sprawie do prezydenta RP, premiera, posłów, marszałka województwa oraz wojewody poinformował we wtorek (19 maja) prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński. Wcześniej postulat w tej sprawie znalazł się wśród propozycji samorządów z terenu woj. śląskiego zgłoszonych rządowi w kontekście prac nad rządowym tzw. Programem dla Śląska.

Prezydent Sosnowca zwraca się teraz w apelu z prośbą "o wsparcie władz samorządowych w staraniach o przejęcie składników majątkowych Skarbu Państwa, niezbędnych dla realizacji procesu wychodzenia z problemów demograficznych i strukturalnego bezrobocia, związanych z przemianami gospodarczymi, likwidacją kopalń i innych zakładów przemysłu ciężkiego aglomeracji śląsko-dąbrowskiej".

Chęciński przypomina, że w miastach Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego jest wiele nieruchomości, które weszły w 1990 r. w wieczyste użytkowanie przedsiębiorstw państwowych i spółek Skarbu Państwa. Po zakończeniu ich działalności część z tych gruntów i budynków - nieraz w atrakcyjnych miejscach - jest niezagospodarowanych i często zdewastowanych.

Przedsiębiorstwa te pozbywają się majątku na zasadach komercyjnych na rzecz różnych podmiotów, które potem albo często nie potrafią ich odpowiednio zagospodarować albo oferują je gminom po wyższych cenach.

- Taki proces jest naszym zdaniem nieracjonalny. W działaniu tym brak jest też uwzględnienia szeroko pojętego interesu społecznego i należytego współdziałania z jednostką samorządu terytorialnego, poprzez wykorzystanie możliwości przekazywania nieruchomości gminom - wskazał Chęciński.

Przypomniał, że państwo przewidziało poruszany problem zawierając odpowiednie zapisy m.in. w ustawie o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego czy ustawie o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji PKP. Problem w tym, że zapisy te nie są stosowane.

W pierwszej z tych ustaw znajduje się sformułowanie, że "przedsiębiorstwo górnicze może dokonać darowizny mienia na rzecz gminy górniczej albo spółdzielni mieszkaniowej, za ich zgodą, na cele związane z realizacją urządzeń infrastruktury technicznej lub innych celów publicznych, a także w celu pobudzania aktywności gospodarczej w gminie górniczej".

W drugiej zapisano m.in., że mienie PKP może być przekazane nieodpłatnie samorządom na cele transportowe, a jeśli jego zagospodarowanie w ten sposób nie jest możliwe, a utrzymywanie uzasadnione - może zostać zlikwidowane lub przekazane nieodpłatnie Skarbowi Państwa, samorządom lub państwowym jednostkom organizacyjnym.

Chęciński zaakcentował, że mimo tych sformułowań samorządy zmuszane są do odpłatnego nabywania takich nieruchomości - w tym mających charakter przeznaczenia publicznego. Przypomniał m.in., że w 2011 i 2012 r. miasto musiało kupić wystawione w przetargu nieograniczonym przez kopalnię Kazimierz-Juliusz nieruchomości przedszkoli miejskich przy ul. Gałczyńskiego i Ogrodowej (łącznie za 536 tys. zł) czy działającego domu kultury przy ul. Głównej (za 1,86 mln zł).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.