Sosnowiec: brudna woda, czyli komisja, przeprosiny i niższe opłaty

Komisję, która ustali przyczyny kłopotów z wodą w Sosnowcu powołało Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów SA w Katowicach. Zapowiedziało też wyciągnięcie konsekwencji służbowych wobec osób, które nie dopełniły swoich obowiązków oraz obniżenie opłat za wodę.

Ok. 50 tys. mieszkańców czterech dzielnic Sosnowca od środy z powodu pogorszenia jakości wody płynącej z kranów nie może jej używać do celów spożywczych, a jedynie do celów gospodarczych. Woda zdatna do picia jest im dostarcza beczkowozami. Zakaz spożycia obowiązuje do odwołania.

- Powołana została komisja, która ustali przyczyny problemu, prawdopodobnie zajmie to tydzień-dwa. Na podstawie jej ustaleń, wobec osób, które nie dopełniły swoich obowiązków w trakcie dopuszczenia remontowanego rurociągu do eksploatacji zostaną wyciągnięte konsekwencje służbowe - powiedział we wtorek (10 września) rzecznik przedsiębiorstwa Aleksander Maicher.

Jak poinformował, za okres od 2 września do daty ustania przyczyn niezdatności wody do spożycia GPW - producent i dostawca - nie pobierze żadnych opłat od Rejonowego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Sosnowcu, które jest dystrybutorem wody. Zarząd zdecydował też o przyznaniu bonifikaty w opłacie za pozostałą dostarczoną, zdatną do spożycia wodę.

- Mieszkańcy tych czterech dzielnic Sosnowca zapłacą więc mniej. W ten sposób zarząd spółki chce im zrekompensować niedogodności, związane z pogorszonymi parametrami wody - powiedział Maicher.

Według niego, do rurociągu należy wtłoczyć jeszcze ok. 20 tys. m sześc. czystej wody z Goczałkowic. Pracownicy Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów nadal intensywnie płuczą rurociąg, którym od piątku płynie woda z kaskady Soły oraz Goczałkowic.

- Musimy spuścić ok. 20 tys. m sześc. wody znajdującej się w ośmiokilometrowym odcinku rurociągu, który doprowadza wodę dla mieszkańców czterech dzielnic Sosnowca. Musimy doprowadzić do całkowitego wypchnięcia przez czystą wodę z Goczałkowic pozostałości zmętnionej wody, która była przyczyną problemu - wyjaśnił Aleksander Maicher.

- Chcielibyśmy ten proces przyspieszyć. Niestety, zwiększenie ilości spuszczanej wody spowodowałaby znaczny spadek ciśnienia w rurociągu, co mogłoby się przełożyć na braki wody w dzielnicach dotkniętych skutkami awarii. Dlatego dla utrzymania dostaw wody ten proces musi trwać dłużej - dodał.

Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów SA przeprosiło mieszkańców i władze Sosnowca za zaistniałą sytuację.

Do pogorszenia parametrów fizykochemicznych wody doszło po usunięciu awarii magistrali wodociągowej o średnicy 600 mm Maczki-Zagórze na ul. Wileńskiej. Po przyłączeniu, woda przestała nadawać się do picia w domach przy ponad 50 ulicach. Według szacunków wodociągowców problem objął ok. 50-60 tys. mieszkańców.

Choć pierwszy sygnał o pogorszeniu jakości wody pojawił się już tydzień temu, w poniedziałek, informacja na ten temat trafiła do większości odbiorców dopiero w środę. Władze i mieszkańcy Sosnowca nie kryją oburzenia z tego powodu, do miejscowej prokuratury trafiły doniesienia w tej sprawie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.