Sośnica-Makoszowy: informacje o pożarze zdementowane
fot: Anna Zych
Spółki węglowe muszą wydać w latach 2010 – 2015 ok. 15 mld zł na niezbędne inwestycje
fot: Anna Zych
W komentarzach, jakie pojawiły się pod tekstem „Bytom: akcja pożarowa w kopalni Bobrek-Centrum”, czytelnicy alarmowali o rzekomym pożarze w pokładzie 504, poziom 550, w kopalni Sośnica-Makoszowy. Redakcja portalu nettg.pl postanowiła zweryfikować te informacje.
Jak się okazuje, wiadomość ta została zdementowana zarówno przez Kompanię Węglową, do której należy kopalnia, jak i Okręgowy Urząd Górniczy w Gliwicach.
- Te informacje są nieprawdziwe, pożaru nie ma – wyjaśnił rzecznik Kompanii Zbigniew Madej.
- Z informacji, które przekazał mi inspektor dokonujący kontroli w tym wyrobisku wynika, że nie ma tam żadnego pożaru. Pracownik ten wykonał dokładne pomiary stężeń gazów w wyrobisku i nic nie wskazuje na wystąpienie tam pożaru – powiedział w rozmowie z nettg.pl dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Gliwicach Piotr Karkula.
Także rzecznik Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu, Aleksandra Szatkowska-Mejer, zaprzeczyła jakoby jakiekolwiek zastępy ratownicze były kierowane na akcję do kopalni Sośnica-Makoszowy w miniony weekend.
- Pojawili się tam jedynie ratownicy zakładowi, którzy wraz z pracownikami oddziału wentylacji zostali tam skierowani do prac związanych z wypełnianiem pustek za obudową – wyjaśnił dyrektor OUG-u.