Sopot: Unia Europejska na straży klimatu
fot: Kajetan Berezowski
Minister Kraszewski po raz kolejny poinformował, że podczas obrad nie będzie omawiane polskie stanowisko w sprawie redukcji emisji CO2...
fot: Kajetan Berezowski
O ochronie klimatu i adaptacji do zmian klimatycznych rozmawiają we wtorek (12 lipca) na nieformalnym spotkaniu w Sopocie ministrowie środowiska krajów UE. Polska prezydencja chce też omówić wspólne stanowisko UE na konferencję klimatyczną w Durbanie (RPA).
Przed rozpoczęciem obrad drugiego, ostatniego dnia spotkania, przewodniczący obradom minister Andrzej Kraszewski mówił dziennikarzom, że jednym z efektów zmian klimatycznych są powodzie, które zdarzają się obecnie coraz częściej.
- Jest to jeden z efektów zmian klimatycznych. Musimy dokładnie zrozumieć te zmiany i jako politycy musimy zastanowić się, co powinniśmy zrobić, jakie miary powinniśmy przyjąć, aby zminimalizować skutki zmian klimatu.
Minister poinformował, że druga sesja wtorkowego spotkania będzie poświęcona Konferencji Klimatycznej ONZ, która ma się odbyć pod koniec roku w Durbanie (RPA). Tam stanowisko Unii Europejskiej będzie przedstawiała Polska.
- Musimy jako Unia Europejska znaleźć wspólny mianownik i pewien nasz wspólny pogląd na to, jak chcemy Unię reprezentować na tej konferencji - powiedział. - Ta wspólna polityka nie jest łatwa. Tutaj trzeba pogodzić racje i temperamenty 27 państw.
Minister Kraszewski po raz kolejny poinformował, że podczas obrad nie będzie omawiane polskie stanowisko w sprawie redukcji emisji CO2. Wcześniej w rozmowie z PAP Kraszewski zaznaczył, że mimo objęcia przez Polskę prezydencji, polskie stanowisko w sprawie redukcji emisji CO2 nie zmieni się. Polska wywiąże się z obecnie obowiązującego celu emisji - 20 proc. do 2020 r., ale nie zgadza się na jego podwyższenie.
Według ministra Polska rozumie ambicje, jednak „chodzi nie tylko o ochronę klimatu, ale też interesy poszczególnych krajów.
- Musimy stawiać sprawy redukcji CO2 bardzo jasno. To nie jest tylko stanowisko Polski, to jest sprawa wielu państw, które myślą podobnie jak my - mówił. - No cóż - tak się ta sprawa ułożyła, że tylko Polska zawetowała propozycję zwiększenia redukcji emisji CO2 do 2020 r. (do 25 proc. - PAP).
W obradach uczestniczy unijna komisarz ds. klimatu Connie Hedegaard. Hedegaard opowiada się za podwyższeniem unijnych zobowiązań do 30 proc., z czego 5 proc. pochodziłoby z inwestycji UE poza jej granicami. Polska, mimo własnych zastrzeżeń, będzie prezentować wspólne stanowisko UE m.in. w Durbanie.
W poniedziałek (11 lipca) ministrowie rozmawiali m.in. o racjonalnym wykorzystaniu zasobów planety. Do października ma być gotowy unijny plan tzw. mapy drogowej unijnych działań dla efektywnego wykorzystania zasobów. Ministrowie chcą, by korzystając z zasobów planety przestać żyć „na ekologiczny kredyt”.
Nieformalne spotkanie ministrów środowiska UE w Sopocie, to trzecie tego typu spotkanie podczas polskiej prezydencji. Dwa poprzednie dotyczyły zdrowia i pracy. Takie spotkania są okazją do wymiany poglądów i dają możliwość przeprowadzenia politycznej debaty w sprawach, które kraj przewodniczący w Radzie UE wskazuje, jako najważniejsze.