Solidarność w Kompanii Węglowej zapowiada protesty

Przedstawiciele górniczych związków zawodowych działających Kompanii Węglowej spotkali się z dzisiaj (29 lipca) z zarządem Kompanii Węglowej. Podczas spotkania związkowcom zaprezentowano plany koncernu zawarte w "Strategii rozwoju i funkcjonowania Kompanii Węglowej SA w latach 2010 - 2015 z perspektywą do roku 2020". - Przedstawiciele związku sprzeciwiają się proponowanym rozwiązaniom i zapowiadają protesty, a nawet akcję strajkową - informuje śląsko-dąbrowska "S".

- Ten dokument jest nie do przyjęcia, bo przewiduje likwidację kopalń, zwolnienia pracowników, a także zamrożenie płac, aż do 2020 roku – mówi Jarosław Grzesik, szef Solidarności w Kompanii Węglowej. - Związkowcy negatywnie oceniają również plany obniżenia wielkości produkcji – czytamy w oświadczeniu śląsko-dąbrowskiej „Solidarności”.

Górnicze centrale związkowe zapowiadają, że w proteście przeciwko planom zapisanym w „Strategii” podejmą wszystkie kroki przewidziane ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych do akcji strajkowej włącznie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.