Solidarność środowiska górniczego, tradycje i wyzwania
fot: Jolanta Talarczyk
Konferencja zgromadziła dyrektorów kopalń oraz przedstawicieli różnych firm i instytucji, współdziałającymi z organizatorami obrad czyli Fundacji Rodzin Górniczych oraz GIG
fot: Jolanta Talarczyk
- To jak szybko wdowy radzą sobie z traumatyczną sytuacją w dużej mierze zależy od wsparcia jakie otrzymują od osób bliskich. Z naszych badań prowadzonych wśród podopiecznych Fundacji Rodzin Górniczych. wynika, że ponad połowa osób poszkodowanych na skutek śmiertelnych wypadków w kopalniach, otrzymuje pomoc wąskiego grona bliskich sobie ludzi. Wbrew obiegowym opiniom wsparcie dla nich , w tym instytucjonalne, nie ma charakteru krótkotrwałego. Często jest kontynuowane przez wiele lat. Najtrudniejsze do przezwyciężenia są problemy psychiczne, a nie materialne, którym łatwiej zaradzić – powiedział nttg.pl Konrad Tausz z Głównego Instytutu Górnictwa.
Od września 2007 do listopada 2008 roku zespół ekspertów GIG przeprowadził badania socjologiczne wśród członków rodzin ofiar śmiertelnych wypadków w kopalniach, które wydarzyły się w ostatnich 20 latach. Starano się przy tym określić mechanizmy pomocowe i prognozować najkorzystniejsze zmiany. Podczas obrad zaprezentowano wyniki badań socjologicznych.
- W świecie techniki stosunkowo rzadko mówi się o aspektach społecznych. Wokół nas wszystko się zmienia. Górnictwo działa w otoczeniu rynkowym. Nie można jednak zapominać o człowieku, zwłaszcza o tym, któremu kopalnia zabrała życie lub zdrowie. To jest droga do humanizacji pracy – podkreślał prof. Józef Dubiński, dyrektor GIG.
Konferencja zgromadziła dyrektorów kopalń oraz przedstawicieli różnych firm i instytucji, współdziałającymi z organizatorami obrad czyli Fundacji Rodzin Górniczych oraz GIG. W referatach zaprezentowano: społeczno- psychologiczną sytuację rodzin po wypadku przy pracy, aspiracje edukacyjne i problemy wychowawcze osieroconych rodzin oraz najlepsze praktyki w górnictwie. Dyskusje kontynuowano w trzech panelach tematycznych. Dotyczyły one koordynacyjnej funkcji kopalni w monitorowaniu losów rodzin górników po wypadku; roli FRG w dystrybucji pomocy; wykorzystania atrybutów solidarności środowiska górniczego w kształtowaniu wizerunku branży.
Bogdan Ćwięk, prezes FRG przedstawił bardzo szczegółowy raport z 12-letniej działalności Fundacji, która została założona przez spółki węglowe z inicjatywy ówczesnego ministra odpowiedzialnego za górnictwo Jerzego Markowskiego. Główna formą jej pomocy dla rodzin ofiar wypadków są stypendia na edukację dzieci i młodzieży. Organizuje także akcje wypoczynkowe dla podopiecznych (wczasy, kolonie, obozy, wycieczki). Zapewnia także poradnictwo prawne i psychologiczne. Najnowszą formą pomocy jest zapewnienie inwalidom górniczym opieki medycznej w domu.
Maria Kaczyńska, żona prezydenta RP wystosowała do uczestników konferencji, nad która objęła patronat, list wyrażający wdzięczność za pomoc świadczoną rodzinom osieroconym w wypadkach górniczych.
Mówi Bożena Borys-Szopa podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP:- Dla mnie udział w tej konferencji ma szczególne znaczenie, nie tylko dlatego, że przywiozłam i odczytałam list Pani Prezydentowej. Pochodzę ze Śląsk. Pracowała między innymi w Państwowej Inspekcji Pracy i przekonałam się, że solidaryzm górniczy jest wyjątkowy. Być może powstaje już podczas zjazdu górników pod ziemię, gdy czują się odpowiedzialni nie tylko za siebie, ale także za kolegów i ich rodziny. W budownictwie ofiar wypadków przy pracy jest więcej niż w górnictwie. Ludzie na budowach nie mają tej więzi , która łączy pracowników kopalń. Rozwiązania i formy pomocy dla rodzin poszkodowanych w wypadkach przy pracy, które wypracowano w górnictwie są modelowe. Mogą i powinny się na nich wzorować inne branże.