Solidarność: Spory zbiorowe w energetyce

Elektrownia laziska05 KAJ

fot: Kajetan Berezowski

Powodem sporów są niezrealizowane od wielu miesięcy żądania związkowców z Solidarności, dotyczące 10-procentowej podwyżki wynagrodzeń dla pracowników zatrudnionych w sektorze energetycznym

fot: Kajetan Berezowski

Związkowcy z Sekcji Krajowej Energetyki NSZZ Solidarność rozpoczęli spory zbiorowe we wszystkich grupach kapitałowych funkcjonujących w energetyce – dowiedział się portal nettg.pl z informacji biura prasowego śląsko-dąbrowskiej „S”. Wyznaczony przez SKE ostateczny termin ich rozpoczęcia upłynął 10 marca.

 

Powodem sporów są niezrealizowane od wielu miesięcy żądania związkowców z Solidarności, dotyczące 10-procentowej podwyżki wynagrodzeń dla pracowników zatrudnionych w sektorze energetycznym. Związkowcy przypominają, że w niektórych grupach kapitałowych od kilku lat ustalane były tylko kilkuprocentowe regulacje płac lub też w ogóle podwyżek nie było.

 

- Po likwidacji ustawy o kształtowaniu wynagrodzeń została tylko „kominówka”, dzięki której wyłącznie pensje pracodawców z automatu wzrastają minimum o wskaźnik inflacyjny, a szeregowi pracownicy nie mogą liczyć na nic - mówi Roman Rutkowski, przewodniczący Sekcji Krajowej Energetyki.

 

W ocenie związkowców ta ustawa stwarzała im możliwości do prowadzenia negocjacji płacowych, wywierania nacisków na pracodawców oraz niwelowania dysproporcji w wynagrodzeniach pracowników. Po jej likwidacji przedstawiciele SKE zawnioskowali podczas posiedzenia Zespołu Trójstronnego ds. Energetyki o powołanie komisji, której zadaniem miało być opracowanie sposobów kształtowania wynagrodzeń w grupach kapitałowych funkcjonujących w sektorze.

 

- Już po dwóch spotkaniach komisji zdaliśmy sobie sprawę, że ze strony rządu i pracodawców nie ma jakiejkolwiek woli porozumienia. Problem postanowiliśmy rozwiązać definitywnie, jeszcze podczas zaplanowanego na grudzień ubiegłym roku posiedzenia Zespołu Trójstronnego. Okazało się, że spotkanie zostało przełożone na styczeń i nie odbyło się do dziś. Dlatego postanowiliśmy wziąć sprawy w swoje ręce. We wszystkich grupach kapitałowych rozpoczęliśmy spory zbiorowe, w ramach których zamierzamy prowadzić negocjacje płacowe z pracodawcami - mówi Roman Rutkowski.


Od przebiegu negocjacji związkowcy uzależniają dalszy scenariusz sporów zbiorowych. Nie wykluczają zorganizowania ogólnopolskiej manifestacji bądź akcji strajkowej. Poważnie rozważają również zawieszenie swojego udziału w pracach Zespołu Trójstronnego ds. Energetyki.

 

- W energetyce i w górnictwie, a za chwilę w różnych innych branżach, będą zaostrzały się konflikty, ponieważ rząd przymyka oczy na to, że zarządy spółek naruszają prawo, nie przystępując do negocjacji i dialogu społecznego. Prawo powinno być wszędzie równo respektowane. Nietrudno zauważyć, że pracodawcy go nie przestrzegają, a rząd i organy ścigania to tolerują. To typowa arogancja władzy, tej przez duże „W” i tej w zakładach pracy. Przykład idzie od góry, ryba psuje się od głowy - mówi Kazimierz Grajcarek, przewodniczący Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.