Solidarność protestuje i czeka na debatę ws. emerytur

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Potrzebna jest apolityczna koalicja związków zawodowych i organizacji pozarządowych przeciwnych zmianom w systemie emerytalnym – napisał Piotr Duda

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Związkowcy z mazowieckiej "S" przejęli w środę od swoich kolegów ze Śląska i Zagłębia protest przed Sejmem przeciw podniesieniu wieku emerytalnego. Solidarność zamierza tam zostać do piątku, gdy ma być omawiany wniosek "S" o referendum ws. reformy emerytalnej.

Około 100 członków NSZZ Solidarność z regionu pomorskiego spędziło noc z poniedziałku na wtorek w trzech dużych namiotach, rozstawionych naprzeciw głównego wejścia do kancelarii premiera. We wtorek zastąpili ich związkowcy ze śląsko-dąbrowskiej "S". Rano w środę związkowcy przeszli - przy wtórze bębnów - przed Sejm. Na czele pochodu nieśli wbite na pale kukły premiera Donalda Tuska i ministra finansów Jacka Rostowskiego.

Demonstracja na skwerze przed Sejmem rozpoczęła się od okrzyków: "do roboty", "chcesz popierać partię czynem, to umieraj przed terminem", ponadto związkowcy uderzali kaskami w chodniki. Kilkugodzinnemu wiecowi urządzonemu przez region śląsko-dąbrowski towarzyszyły wybuchy petard oraz rytmiczna gra na bębnie i trąbkach, wycie syren.

W południe związkowców odwiedzili szefowie klubu Solidarnej Polski. Prezes SP Zbigniew Ziobro powiedział, że jego ugrupowanie nie zgadza się na "pseudoreformę emerytalną", zakładającą jedynie dłuższy czas obowiązku pracy, ale bez działań osłonowych.

- Ta pobieżnie napisana reforma skazuje nas, kobiety, na dodatkowe siedem lat robót - dodała Beata Kempa, oceniając, że obecne wewnętrzne targi ekipy rządowej o wiek emerytalny są kupczeniem stanowiskami między koalicjantami, bez troski o obywateli.

Jacek Kurski podziękował "S" za zmobilizowanie 2 mln osób dla referendum w sprawie wydłużenia wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn do 67 lat.

Przed godz. 14 związkowców ze Śląska i Zagłębia zmienili członkowie "S" z regionu mazowieckiego. W czwartek pikietować będzie region małopolski, a w piątek przed Sejm mają przyjechać związkowcy z całej Polski; "S" liczy na obecność kilkudziesięciu tysięcy osób.

Szef Solidarności Piotr Duda powiedział dziennikarzom, że przed Sejmem w piątek ma być transmitowana debata, w której przedstawi Izbie obywatelski wniosek o referendum w sprawie emerytur. Przypomniał, że pod wnioskiem podpisało się 2 mln osób.

- Zobaczymy, jak przebiegnie ta debata; zobaczymy, co będzie po głosowaniu - powiedział.

- Jesteśmy przygotowani na wszystkie warianty - przyjmą referendum, nie przyjmą. Jeśli ktoś uważa, że w piątek to się wszystko skończy, to sie grubo myli - podkreślił.

- Jeśli wniosek o referendum nie przejdzie w Sejmie, to będziemy sie przygotowywać do innych akcji. Zbierze się sztab protestacyjny Solidarności, prawdopodobnie także innych central związkowych i będziemy dalej decydować, co w tej sprawie robimy - zadeklarował Duda.

- Mamy swoje rozwiązania, które lekceważy rząd, przedstawię je podczas debaty sejmowej. Będę mówił, że nie ma drogi na skróty, którą proponuje rząd - 67 lat, a później będziemy się zastanawiać, czy czymś to obudujemy. Nie ma tak - dodał.

- Chcemy uszczelnienia systemu - żeby wszyscy Polacy odprowadzali składkę proporcjonalną do dochodów, bez maksymalnego limitu, powyżej którego nie odprowadza się już składek. Chcemy, żeby od wszystkich umów - również o dzieło czy zlecenie, trzeba było płacić składkę na ZUS - to ukróci zatrudnianie przez pracodawców szczególnie młodych ludzi na umowach śmieciowych - mówił przewodniczący "S".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Śląski rozpoczął rekrutację. Zaprasza na nowe kierunki studiów

Uniwersytet Śląski w Katowicach uruchomił rekrutację na nowy rok akademicki 2026/2027. Największa uczelnia w naszym regionie zaproponowała nowości, w tym bałkanistykę oraz technologie środowiskowe i nowoczesne materiały.

W środę na stacjach ceny w górę za diesla, benzyna bez zmian

W środę litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,54 zł, a oleju napędowego - 6,40 zł - wynika z wtorkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, względem wtorku wzrośnie cena maksymalna za litr diesla, a stawki za oba rodzaje benzyn pozostaną bez zmian.

Pełczyńska-Nałęcz: 31 mld zł z KPO spływa właśnie do Polski

31 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy spływa we wtorek do Polski - poinformowała ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jak wyjaśniła, to pierwsza z trzech transz w tym roku, w którym do Polski trafi w sumie przeszło 100 mld zł.

Forum Energii: W 2025 r. wzrósł udział OZE w produkcji prądu, ale też import ropy i gazu

Udział odnawialnych źródeł w produkcji energii wzrósł o 0,7 pkt. proc. do 31,4 proc. w 2025 r. a udział węgla spadł o 3 pkt proc. do 52,2 proc. Zmniejszył się też import węgla, za to wzrósł import ropy i gazu - wynika z raportu opublikowanego we wtorek przez Forum Energii.