Solidarność: postawmy na własną politykę klimatyczną

fot: Maciej Dorosiński

Z analizy części technicznej raportu dokonanej przez niezależnych naukowców wynika, że od 15 lat świat znajduje się w okresie stagnacji temperatury, a wzrost temperatury do końca stulecia nie przekroczy 1,5st. C.

fot: Maciej Dorosiński

Zarząd śląsko-dąbrowskiej Solidarności we wtorek (8 października) odniósł się do oświadczenia jakie w sprawie polityki klimatycznej Unii Europejskiej przedstawiła komisarz Connie Hedegaard. W stanowisku, które dotarło także do redakcji portalu górniczego nettg.pl, związek zawodowy wnioskuje o odstąpienie od realizacji obecnej polityki klimatycznej. Poniżej przedstawiamy jego pełną treść.

W związku z oficjalnym oświadczeniem pani Connie Hedegaard, komisarz Komisji Europejskiej ds. działań w dziedzinie klimatu, w którym stwierdziła, że obecna polityka klimatyczna Unii Europejskiej będzie kontynuowana niezależnie od tego, czy jej podstawy naukowe są prawdziwe, czy fałszywe, wnosimy o odstąpienie od realizacji obecnej polityki klimatycznej i zastąpienie jej polityką krajową, uwzględniającą specyfikę energetyczną Polski oraz gwarantującą skuteczność działań, podejmowanych na rzecz ochrony środowiska i klimatu w warunkach kryzysu gospodarczego, który przeżywają obecnie Polska i UE.

Należy zauważyć, że Pani Komisarz złożyła swe oświadczenie w okresie pomiędzy datami nieoficjalnego udostępnienia projektu Piątego Raportu (AR5) Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC) a jego publiczną prezentacją. Dla porządku należy dodać, że raporty IPCC stanowią dla obrońców środowiska, polityków i ekspertów swoistą biblię wiedzy klimatycznej, dającą im podstawę i wytyczne do tworzenia polityki klimatycznej.

Z analizy części technicznej raportu, dokonanej przez niezależnych naukowców, wynika, że od 15 lat świat znajduje się w okresie stagnacji temperatury, a wzrost temperatury do końca stulecia nie przekroczy 1,5 st. C. Ten ostatni wniosek stawia pod znakiem zapytania celowość kontynuowania realizacji polityki klimatycznej w jej obecnym kształcie, gdyż jej zasadniczy cel, zakładający utrzymanie wzrostu temperatury w przedziale 1,5-4,0 st. C, i tak zostałby osiągnięty, nawet w przypadku gdyby polityka ta nie była realizowana w ogóle. Dodatkowo w raporcie zamieszczono m.in. wykres, na którym porównano prognozy temperatur z poszczególnych raportów IPCC z temperaturą rzeczywistą. Wykres pokazuje, że wszystkie dotychczasowe prognozy były zdecydowanie zawyżone.

Ci wszyscy, którzy z niecierpliwością oczekiwali na oficjalną prezentację raportu i komentarz w tej sprawie, srogo się zawiedli. 27 września, podczas prezentacji, na której pokazano tylko część AR5, IPCC zbagatelizował fakt, że w ciągu ostatnich 15 lat obserwowaliśmy stagnację temperatury, określając to zjawisko jako niemające znaczenia wahnięcie statystyczne, a także sugerując, że ocieplenie może w każdej chwili ruszyć ponownie, ale nie na powierzchni ziemi, tylko w głębokim oceanie. Konferencję IPCC skrytykował zdecydowanie lord Nigel Lawson, były kanclerz skarbu i jeden z najbardziej wpływowych polityków z ekipy Margaret Thatcher, zarzucając kierownictwu IPCC niekompetencję oraz upolitycznienie prac zespołu kosztem reputacji światowej nauki.

Oświadczenie pani Hedegaard pokazuje wyraźnie, że najbogatsze państwa UE uznały, iż z powodu wyczerpywania się naturalnych zasobów nośników energii należy ograniczyć wielkość produkcji energii elektrycznej. Jednak jak łatwo było przewidzieć, realizacja wdrażanej w tym celu polityki klimatycznej spowoduje głównie ograniczenie zużycia energii przez państwa biedniejsze. Jak zatem traktować okres Rewolucji Przemysłowej, kiedy to najbogatsze dzisiaj państwa UE rozwijały swe gospodarki w warunkach nieskrępowanego żadnymi przepisami prawnymi dostępu do energii? Ich rozwój opierał się głównie na energii wytwarzanej w warunkach emisji zanieczyszczeń na niewyobrażalną skalę, która powodowała niszczenie środowiska i zdrowia społeczeństw. Czy zatem obecnie bogatsze państwa nie powinny zrekompensować strat poniesionych przez biedniejsze kraje, przejmując obecnie większe obciążenia z tytułu realizacji polityki klimatycznej i umożliwiając im w ten sposób szybsze wyrównanie różnic cywilizacyjnych? Problem ten podsumował cytowany poprzednio lord Lawson, który nazywał wezwanie IPCC do ograniczenia wykorzystywania węgla za ekonomiczny nonsens i oburzającą niemoralność wobec państw uboższych.

Biorąc powyższe pod uwagę, a także pamiętając o ogromnym wkładzie Polski w dotychczasowe działania na rzecz ochrony środowiska, apelujemy o niezwłoczne zastąpienie obecnej polityki klimatycznej przez politykę krajową, która uwzględniając specyfikę energetyczną naszego kraju, wprowadziłaby czasowo przepisy prawne, umożliwiające poprawę konkurencyjności gospodarki i rynku pracy, a w rezultacie umożliwiła szybką odbudowę przemysłu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Co już zrobiono w sprawie JSW?

Na swoim facebookowym profilu minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podsumował, co już udało się zrobić w sprawie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Napisał m.in. o braku odwagi decydentów w zakresie wdrożenia głębokiej restrukturyzacji, która mogłaby ustabilizować finanse spółki w trudnych czasach.

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A-

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A- i jednocześnie utrzymała negatywną perspektywę ratingu - podało w piątek Ministerstwo Finansów. Fitch spodziewa się, że deficyt finansów publicznych w 2027 r. wyniesie 6,7 proc. a wzrost PKB wyniesie 2,9 proc.

Został górnikiem na jeden dzień. Wyjątkowa szychta w kopalni

Projekt „Zostań górnikiem na jeden dzień", w ramach wsparcia WOŚP, zrealizowany został w Kopalni Soli Wieliczka. Paweł z Warszawy zjechał 170 metrów pod ziemię i odbył prawdziwą górniczą szychtę.

Hossa na warszawskim parkiecie przyciąga inwestorów

Hossa na warszawskiej giełdzie sprzyja zainteresowaniu inwestowaniem, co widać w rosnącej liczbie rachunków maklerskich - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny. Zdaniem ekspertów Osobiste Konta Inwestycyjne, które zaczną działać od 1 stycznia 2027 r., pojawią się w korzystnym dla rynku momencie.