Solidarność po proteście w Luksemburgu. Przyszliśmy pokazać, że Turów jest, był i będzie

1634908278 luksemburg 1

fot: solidarnosckatowice.pl

Do Luksemburga przyjechała liczna delegacja związkowców ze śląsko-dąbrowskiej Solidarności

fot: solidarnosckatowice.pl

- Przyszliśmy pokazać, że Turów jest, był i będzie. Jesteśmy dziś pokojowi, ale jak będzie trzeba, to zablokujemy całą Unię Europejską - mówił podczas piątkowej manifestacji w Luksemburgu szef Solidarności w kopalni węgla brunatnego Turów Wojciech Ilnicki, cytowany w związkowej relacji z protestu.

Informację o demonstracji, która zgromadziła w piątek w Luksemburgu ok. 2 tys. polskich związkowców, opublikowało biuro prasowe śląsko-dąbrowskiej Solidarności. Protest był manifestacją sprzeciwu wobec decyzji Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), nakazującej wstrzymanie wydobycia węgla w Turowie do czasu rozstrzygnięcia przez Trybunał polsko-czeskiego sporu w tej sprawie.

W manifestacji wzięli udział liderzy Solidarności, m.in. przewodniczący związku Piotr Duda, szef Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki S Jarosław Grzesik oraz lider śląsko-dąbrowskich struktur Solidarności Dominik Kolorz. - Zawsze byliśmy solidarni; i dziś musimy być szczególnie solidarni z Turowem. Nie będziemy respektować nakazów i zakazów trybunału niesprawiedliwości - mówił Kolorz, cytowany przez biuro prasowe regionalnej S.

Już przed manifestacją związkowcy zapowiadali, że - w odpowiedzi na środek zabezpieczający wydany przez TSUE - przygotują własne postanowienie zabezpieczające w postaci symbolicznej decyzji o zamknięciu TSUE. Takie właśnie postanowienie odczytał w Luksemburgu Piotr Duda.

Działając z upoważnienia Komisji Krajowej NSZZ Solidarność, która jako najwyższa władza wykonawcza związku podjęła decyzję o skierowaniu do Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ Solidarność wniosku o ocenę legalności działalności Trybunału Niesprawiedliwości Unii Europejskiej, postanawiam - jako przewodniczący związku - wydać w trybie zabezpieczenia do czasu rozstrzygnięcia przez Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ Solidarność wniosku, decyzję o natychmiastowym zawieszeniu funkcjonowania TSUE - brzmi treść postanowienia szefa S.

Związkowcy przygotowali też petycję, w której wezwali TSUE do przestrzegania prawa. Jak podano w związkowym komunikacie, delegacja Solidarności nie została wpuszczona do siedziby Trybunału - protestujący zostawili petycję w dziurze w płocie odgradzającym manifestantów od gmachu TSUE.

Demonstracja zakończyła się przed budynkiem ambasady czeskiej w Luksemburgu, gdzie demonstranci przekazali ambasadorowi petycję z apelem, aby sąsiedzi rozwiązywali swoje problemy między sobą, a nie angażowali w to inne instytucje, które próbują konflikt międzysąsiedzki wykorzystać do realizacji nie polskich ani czeskich, lecz własnych interesów.

W piątkowej informacji Solidarności podkreślono oburzenie związkowców faktem, iż na uczestników demonstracji czekały w Luksemburgu zasieki, drut kolczasty i policyjne wozy opancerzone.

Strona czeska wniosła skargę przeciw Polsce w sprawie Turowa w lutym br. Wnioskowała też o tzw. zastosowanie środka tymczasowego, czyli zakazu wydobycia. Skargę skierowano w związku z rozbudową kopalni, która zagraża, zdaniem Pragi, dostępowi do wody mieszkańców Liberca uskarżających się także na hałas i pył związany z eksploatacją węgla brunatnego.

W maju br. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej odpowiadając na wniosek Czech, nakazał natychmiastowe wstrzymanie wydobycia węgla w Turowie. Polski rząd ogłosił, że kopalnia nadal będzie pracować i rozpoczął rozmowy ze stroną czeską. 20 września TSUE postanowił, że Polska ma płacić Komisji Europejskiej 500 tys. euro dziennie za niewdrożenie środków tymczasowych i niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.