Solidarność: Bez porozumienia wokół pakietu antykryzysowego wybuchnie ogólnopolski protest

Komisja Krajowa NSZZ Solidarność postanowiła we wtorek w Gdańsku, że w przypadku fiaska negocjacji nad pakietem antykryzysowym w Komisji Trójstronnej do 10 czerwca przeprowadzi ogólnopolską akcję protestacyjną.
Związek liczy ciągle na \"korzystne dla pracowników i polskiej gospodarki\" porozumienie w sprawie pakietu antykryzysowego.

Zdaniem \"Solidarności\" rząd \"uporczywie uchyla się od uznania publicznie faktu\", że w polskiej gospodarce i finansach państwa narasta kryzys. Związkowcy podkreślają, że obecnie \"odwraca się uwagę opinii publicznej od spraw najistotniejszych oraz ucieka od działań zapobiegających i łagodzących skutki kryzysu\".

- Z oburzeniem przyjmujemy próby przerzucania na partnerów społecznych z Komisji Trójstronnej odpowiedzialności za brak stanowiska rządu wobec przedstawionego ponad dwa miesiące temu pakietu antykryzysowego. Troska o bezpieczeństwo Polaków to konstytucyjny obowiązek rządu - czytamy w stanowisku KK Solidarność.

Przypomnijmy, że \"Pakiet antykryzysowy\" to 13 punktów dotyczących zmian w prawie pracy, podpisanych przez związki zawodowe i pracodawców w końcu marca. Kierując się tym porozumieniem, rząd opracował zbiór propozycji zmian w prawie, który przedstawił Komisji Trójstronnej w kwietniu. Niektóre propozycje wzbudziły wówczas niezadowolenie partnerów społecznych - np. finansowanie urlopów przestojowych w czasie zmniejszonych zamówień w przedsiębiorstwie. Pakiet zawiera także nowe rozwiązania dotyczące m.in. elastycznego rozliczania czasu pracy, określenia maksymalnego okresu, na jaki można zawierać umowy na czas określony. Parę dni temu nad pakietem antykrysysowym obradowało Prezydium Komisji Trójstronnej. Premier Donald Tusk był obecny na obradach komisji, ale zaznczył, że \"nie przyszedł niczego negocjować\", bo rząd i tak wprowadzi zmiany, który uznaje za pożyteczne dla gospodarki.

Komisja Krajowa NZSS \"Solidarność\" przyjęła we wtorek uchwałę o powołaniu protestacyjno-strajkowego zespołu koordynacyjnego z powodu \"rosnącego napięcia w wielu zakładach pracy i branżach\".

Na krótkiej konferencji prasowej przewodniczący Solidarności Janusz Śniadek przypomniał, że 4 czerwca przed Pomnikiem Poległych Stoczniowców w Gdańsku odbędzie się msza św. pod przewodnictwem prymasa Józefa Glempa. Śniadek apelował o tłumne uczestnictwo we mszy. - Toczy się teraz pewna gra i kampania, żeby zniechęcić ludzi do uczestnictwa w tej mszy. Nasza jak największa frekwencja będzie w tej sytuacji dowodem na przywiązanie do ideałów \"Solidarności\" - mówił lider związku.

Śniadek powiedział do związkowców, że kilka dni temu widział się z Lechem Wałęsą podczas mszy w Gdańsku i zaprosił go osobiście na mszę 4 czerwca. - Podkreśliłem w rozmowie z nim, że w tym roku nie wysyłamy żadnych indywidualnych zaproszeń. Lech Wałęsa nie odpowiedział jednoznacznie, czy będzie tego dnia z nami, pozostawił sprawę otwartą - relacjonował szef Solidarności.

Po mszy w dniu 4. czerwca dojdzie do złożenia kwiatów pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców oraz wystąpień gości. Organizatorzy spodziewają się ok. 10 tys. osób.

Wielotysięczna manifestacja będzie miała miejsce 4 czerwca w Katowicach. Przewodniczący Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego Solidarności Piotr Duda powiedział we wtorek dziennikarzom, że na tę demonstrację zaproszone są także inne centrale związkowe. - My w tym dniu chcemy w inny sposób uczcić to dwudziestolecie, chcemy pokazać, że przez te 20 lat nie wszystko było tak piękne i cudowne, mlekiem i miodem płynące - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.