Soboń: W połowie września wizyta w Brukseli w sprawie prenotyfikacji programu dla górnictwa

fot: R. Wojnar - ARC kop. Piast

Wydobycie dobowe na dwóch wydajnych ścianach sięga w Piaście 11 tys. t węgla

fot: R. Wojnar - ARC kop. Piast

- W połowie września w Brukseli zaplanowano spotkanie strony polskiej z przedstawicielami Komisji Europejskiej ws. prenotyfikacji programu dla górnictwa węgla kamiennego, opartego na zapisach umowy społecznej dotyczącej transformacji tej branży - poinformował w piątek, 3 września, wiceszef MAP Artur Soboń.

Wiceminister, który przewodniczył delegacji negocjującej podpisaną w końcu maja br. umowę społeczną dla górnictwa, ocenił, że uzyskanie kierunkowej zgody Komisji w sprawie prenotyfikacji to kwestia miesięcy, wyrażając przy tym nadzieję, że nastąpi to jak najszybciej.

Podpisana ze związkami zawodowymi umowa społeczna określa zasady i tempo wygaszania polskich kopalń węgla kamiennego (energetycznego) w perspektywie 2049 r. Dokument zawiera m.in. gwarancje zatrudnienia oraz osłon socjalnych dla górników, przewiduje dopłaty do redukcji zdolności produkcyjnych oraz tworzy mechanizmy wspierające transformację Śląska.

Warunkiem wejścia umowy w życie jest zgoda Komisji Europejskiej na pomoc publiczną dla górnictwa na zaproponowanych przez stronę polską zasadach. Na podstawie umowy społecznej w Brukseli złożony został wniosek prenotyfikacyjny; obecnie resort aktywów odpowiada na dodatkowe pytanie Komisji w tej sprawie.

- Odpowiadamy na pytania, rozmawiamy z Komisją, planujemy w połowie września wizytę w Brukseli; jesteśmy w trakcie rozmów prenotyfikacyjnych tego dokumentu, który złożyliśmy - powiedział w piątek w Jastrzębiu-Zdroju PAP wiceminister Soboń, uczestniczący w obchodach 41. rocznicy podpisania Porozumienia Jastrzębskiego.

Przypomniał, że wniosek prenotyfikacyjny został złożony zgodnie z formularzem dotyczącym pomocy publicznej, przy współpracy z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Więc nie jest to wprost notyfikacja samej umowy społecznej, ale wniosku, który jest przygotowany w oparciu o podpisaną umowę społeczną - sprecyzował Soboń.

Zapewnił, że MAP informuje stronę społeczną o zakresie prowadzonych z Komisją rozmów. One dotyczą wszystkich kwestii związanych i z kosztami kwalifikowanymi, i samymi instrumentami wsparcia, które KE przygotowała, czyli m.in. Funduszem Sprawiedliwej Transformacji i sposobem powiązania tych obu instrumentów - powiedział wiceszef MAP.

- To są pytania (ze strony KE - PAP) dotyczące wszystkich możliwych kwestii; to jest kilkadziesiąt stron kolejnego materiału, który właśnie w ubiegłym tygodniu przesłaliśmy. Cały czas jesteśmy w dialogu - zapewnił Soboń.

Ocenił, iż w sytuacji, kiedy strona polska będzie miała już kierunkową zgodę Komisji Europejskiej w sprawie programu dla górnictwa, będziemy gotowi do szybkiej notyfikacji umowy.

- Przy założeniu, że we wszystkich kwestiach jesteśmy w stanie jakoś porozumieć się kierunkowo przy prenotfikacji, notyfikacja będzie łatwiejsza - powiedział wiceminister. Jak poinformował, praktycznie gotowy jest już projekt ustawy, która ma przełożyć uzgodniony społecznie i notyfikowany przez KE program dla górnictwa na język legislacyjny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.