Soboń: Umowa jest przykładem, że można z sukcesem prowadzić dialog społeczny

- Ta umowa jest przykładem, że taki dialog społeczny można z sukcesem prowadzić. To jest nasz główny argument w rozmowach z Komisją Europejską, którą będziemy przekonywać, że te wszystkie instrumenty wsparcia, które wiążą się z możliwością udzielenia pomocy publicznej, powinny uzyskać zgodę i być finansowe z budżetu państwa do roku 2049 – powiedział po podpisaniu umowy społecznej dla górnictwa wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń.

Przedstawiciel MAP przypomniał okoliczności, w jakich rozpoczęły się pracę nad dokumentem.

- Zaczęliśmy do porozumiem wrześniowych, to był też moment, kiedy na polecenie pana premiera Mateusza Morawieckiego i wicepremiera Jacka Sasina miałem przygotować propozycję uzgodnioną społecznie, długoterminowego programu redukcji produkcji węgla i zapewnienia możliwości rozwoju Śląska w sytuacji, w której Śląsk będzie odchodził od przemysłu wydobywczego, od górnictwa węgla kamiennego. Taki program w dialogu społecznym udało się wypracować – powiedział Soboń.

Przyznał, że nie byłoby to możliwe bez wsparcie ze strony instytucji, instytutów i innych resortów, a przede wszystkim bez życzliwości strony społecznej.

- Dzisiaj jest ona reprezentowana na briefingu przez przewodniczącego Dominika Kolorza, o którym można powiedzieć, że trudno znaleźć większego śląskiego patriotę niż właśnie pan przewodniczący. Wszystko zawsze sprowadzało się do interesu Ślaska, interesu sektora – powiedział wiceminister.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.