Soboń o rozmowach ws. Turowa: Gotowi jesteśmy na pełną transparentność

fot: Tomasz Rzeczycki

Specyficzne położenie kopalni i elektrowni w worku turoszowskim powoduje, że dojazd koleją jest tam możliwy wyłącznie częściowo tranzytem przez terytorium Republiki Federalnej Niemiec

fot: Tomasz Rzeczycki

- Jesteśmy gotowi na pełną transparentność w zakresie monitorowania potencjalnych skutków wpływu na środowisko kopalni w Turowie - mówił w czwartek wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń. Dodał, że zamknięcie całego kompleksu w Turowie oznaczałoby ponad 13 mld zł strat.

Soboń pytany w czwartek w Polskim Radiu 24 o negocjacje z Czechami ws. Turowa wskazał, że rozmowy trwają i nie są łatwe.

Gotowi jesteśmy zarówno na wspólne projekty inwestycyjne, na własne inwestycje w ramach Polskiej Grupy Energetycznej, ale także jesteśmy gotowi na pełną transparentność w zakresie monitorowania potencjalnych skutków wpływu na środowisko kopalni w Turowie - powiedział wiceszef MAP.

Dodał, że to wszystko jest przedmiotem czeskiej propozycji umowy międzyrządowej. Przypomniał, że w czwartek w przyszłym tygodniu rozmowy zostaną wznowione.

Jak powiedział Soboń, w rozmowach strona czeska ma przewagę. Ta przewaga jest duża. Strona czeska dzisiaj sobie z tego zdaje sprawę, (...) wraca także do takich kwestii, które wcześniej podnoszone nie były - wskazał.

Soboń zwrócił uwagę, że Turów to gigantyczny majątek, który powinien pracować jeszcze długie lata - w szczególności nowy blok, który został oddany w tym roku. Gdyby komukolwiek w Polsce przyszło zamykać cały kompleks w Turowie, i wydobywczy, i wytwarzania to jest ponad 13 mld zł strat - zaznaczył. Dodał, że to jest przede wszystkim bezpieczeństwo energetyczne państwa.

Można bagatelizować każdy pojedynczy blok w polskim systemie energetycznym, ale pamiętajmy o zbiegu sytuacji, które miały miejsce, czyli awarii w Bełchatowie i postanowieniach TSUE, i wyobraźmy sobie, że wówczas Turów by nie działał - mówił. Według niego to nie byłoby zagrożenie dla polskiego systemu energetycznego, ylko dla całego europejskiego systemu energetycznego.

Rokowania polsko-czeskie w sprawie kopalni węgla brunatnego w Turowie mają doprowadzić do powstania umowy międzyrządowej, która określi warunki, na jakich Czechy wycofają skargę złożoną do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

W lutym czeskie władze skierowały sprawę związaną z kopalnią Turów do TSUE. Ich zdaniem rozbudowa kopalni zagraża m.in. dostępowi do wody w regionie Liberca. W maju unijny sąd, w ramach środka zapobiegawczego, nakazał natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni do czasu wydania wyroku. Decyzję TSUE premier Mateusz Morawiecki określił jako bezprecedensową i sprzeczną z podstawowymi zasadami funkcjonowania UE. Polski rząd jednocześnie rozpoczął negocjacje ze stroną czeską.

Pod koniec maja szef polskiego rządu, po rozmowach z premierem Czech Andrejem Babiszem w Brukseli w czasie szczytu UE, poinformował, że obie strony są bliskie porozumienia, w wyniku którego Republika Czeska zgodziła się wycofać wniosek z TSUE. Z kolei Babisz zapowiedział wówczas, że rząd czeski nie wycofa skargi z TSUE, dopóki nie zostanie podpisana umowa z Polską. Później poinformowano, że rząd Czech będzie wnioskować o 5 mln euro kary za każdy dzień zwłoki w wykonaniu przez Polskę postanowienia TSUE. Dwa dni później Komisja Europejska zdecydowała o dołączeniu jako strona do pozwu Czech przeciwko Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.