Smogu nie pozbędziemy się w rok

1452776437 salek pawel mos

fot: Ministerstwo Środowiska

Wiceminister Paweł Sałek zasygnalizował, że Polska będzie chciała wykorzystać sukces paryskiego porozumienia i przełożyć jego zapisy na unijną politykę klimatyczną

fot: Ministerstwo Środowiska

Na ochronę powietrza miesięcznie kontraktujemy ok. 100 ml zł, budujemy też nowe sieci ciepłownicze, które najskuteczniej przeciwdziałają smogowi - powiedział w rozmowie z PAP wiceminister środowiska Paweł Sałek.

Wiceszef MŚ i pełnomocnik rządu ds. polityki klimatycznej zapewnił, że nie może zgodzić się z opinią, iż rząd nie zauważa problemu smogu lub z nim nie walczy.

- To nie prawda. W ramach komitetu sterującego ds. Krajowego Programu Ochrony Powietrza resort środowiska koordynuje prace kilku ministerstw w obszarze legislacji, finansowania oraz budowy świadomości Polaków ws. smogu. Pierwsze efekty legislacyjne i finansowe już są, a kolejne powinny się pojawić w ciągu najbliższych miesięcy. Trzeba sobie jednak jasno powiedzieć, że smogu nie pozbędziemy się w rok. Mimo że jakość powietrza powoli się poprawia, to walka ze smogiem zajmie nam jeszcze kilka lat - zaznaczył Sałek.

Wiceminister zwrócił uwagę, że przede wszystkim Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej uruchomił pieniądze na obecną perspektywę finansową UE na lata 2014-2020.

- Przez ostatnie 10 miesięcy tylko na projekty stricte związane z ochroną powietrza kontraktowaliśmy miesięcznie 100 mln zł - zaznaczył.

Sałek dodał, że przez dwa ostatnie lata na inwestycje związane z walką ze smogiem, m.in. wsparcie dla budowy nowych sieci ciepłowniczych czy geotermię podpisano już umowy na ponad 2 mld zł. Zgodnie z zapowiedziami prezesa NFOŚiGW w kolejnych latach wsparcie dla pro-ekologicznych inwestycji służących poprawie jakości powietrza jeszcze wzrośnie. Do 2020 roku ma być to ponad 11 mld zł.

Wiceszef resortu środowiska ocenił, że najskuteczniejszym sposobem walki z niską emisją jest wymiana sieci ciepłowniczej bądź budowa nowej. "Zgodnie z informacją przedstawioną przez Narodowy Fundusz przez ostatnie dwa lata zdołano wybudować ponad 400 km nowej i wyremontować 400 km starej sieci ciepłowniczej. Dla porównania Radom ma ok. 180 km sieci ciepłowniczej" - powiedział.

Koszt rozbudowy sieci to 1,7 mld zł.

Sałek przypomniał, że z dwóch najważniejszych zadań legislacyjnych związanych z walką ze smogiem, jedno już obowiązuje, a kolejne ma być przyjęte do końca pierwszego kwartału br.

- W pierwszym przypadku chodzi o standardy dla kotłów zgodnie, z którymi od lipca 2018 roku w domach nie będzie można zakładać pieców o niższej sprawności niż piąta. Jeśli chodzi o normy jakości dla paliw, mam głęboką nadzieję, że ustawa w tej sprawie zostanie przyjęta przez rząd do końca marca br. Zgodnie z projektem, w sprzedaży detalicznej nie będzie mułów, flotokoncentratów i węgla brunatnego. Takie paliwa mogą być w wysokosprawnych "przemysłowych kotłach", a nie w indywidulanych kotłowniach - dodał.

Pełnomocnik poinformował, że resort środowiska pracuje nad ustawą, która pozwoli samorządom wprowadzić tzw. lez-y (z ang. low emission zone), czyli strefy niskiej emisji. Wyjaśnił, że nowelizacja Prawa ochrony środowiska pozwoli samorządom w miejscach, w których występują zanieczyszczenia powietrza wyznaczać strefy, gdzie mogłyby się poruszać np. samochody hybrydowe lub pojazdy z niskoemisyjnymi silnikami spalinowymi, gazowymi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.