Śmiertelny wypadek w kopalniJanina\"
- W sobotę rano na poziomie 350 m pod ziemią w kopalni \"Janina\" w Libiążu zginął 43-letni górnik - poinformowała nettg.pl Edyta Tomaszewska, rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.
Po godzinie 8 rano pracownik obsługujący przenośnik zauważył człowieka na taśmie przenośnika transportującego węgiel. Natychamiast zatrzymano urządzenia i podjęto reanimację, którą kontynuowano jeszcze po przewiezieniu ofiary wypadku na powierzchnię. Górnik zmarł. Był doświadczonym pracownikiem, miał 43 lata i od od 25 lat pracował w górnictwie.