Śmiertelny wypadek w kopalni Bogdanka

Prokuratura bada okoliczności poniedziałkowego wypadku w kopalni węgla kamiennego w Bogdance (Lubelskie), w wyniku którego poniósł śmierć 39-letni pracownik kopalni z działu łączności.

Zmarły jest 14. w tym roku śmiertelną ofiarą wypadków w polskim górnictwie węgla kamiennego i 20. w całym polskim przemyśle wydobywczym. Był żonaty, osierocił dwoje dzieci. W kopalni pracował od 20 lat.

Rzecznik prasowy kopalni Grzegorz Gawroński powiedział,  że do wypadku doszło ok. 8 rano. Pracownik znajdował się wówczas w wyrobisku na poziomie głównym kopalni. Wpadł pod jeżdżącą tam kolejkę.

- Do wypadku doszło 960 metrów pod ziemią, w kamiennym wyrobisku transportowym. Na idącego na swoje stanowisko pracy elektromontera najechała podziemna kolejka, wioząca pracowników – powiedział Adam Mirek z Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) w Katowicach.

Wiadomo, że mężczyzna nie powinien przebywać na trasie podziemnej kolejki. Dlaczego się tam znalazł, wyjaśni prowadzone postępowanie. - Wiele wskazuje na to, że pracownik nie zachował należytej ostrożności – ocenił Mirek.

Przypomniał, że wypadki przy podziemnym transporcie należą do najczęstszych w kopalniach, skutkujących śmiercią górników.

Okoliczności i przyczyny zdarzenia bada prokuratura oraz organy nadzoru górniczego: Okręgowy Urząd Górniczy w Lublinie i Wyższy Urząd Górniczy w Katowicach. Był to pierwszy w tym roku śmiertelny wypadek w Bogdance. Wcześniej górnicy ginęli głównie w śląskich kopalniach.

Do poprzedniego śmiertelnego wypadku w kopalniach doszło w miniony czwartek, kiedy 30-letni górnik zginął w kopalni Krupiński w Suszcu k. Żor (Śląskie). Mężczyzna został uderzony bryłą urobku, oderwaną od ociosu drążonego chodnika.

Do największego w tym roku wypadku w górnictwie doszło blisko dwa miesiące temu w kopalni Borynia w Jastrzębiu Zdroju, gdzie wybuch metanu zabił sześciu górników - czterej zginęli na miejscu, dwaj inni zmarli później w szpitalach. 17 górników zostało rannych.

Według WUG, od początku roku do końca czerwca w całym polskim górnictwie doszło łącznie do 1593 różnych wypadków, z czego 1220 w kopalniach węgla kamiennego; poszkodowanymi w 240 z nich byli pracownicy zatrudnionych w kopalniach prywatnych firm usługowych. 16 wypadków miało miejsce w górnictwie kopalin pospolitych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielony Kampus dla studentów na doświadczenia, pomiary i badania

Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach był gospodarzem 2nd BAUHAUS4EU Forum i gościł przedstawicieli 9 zagranicznych uczelni członkowskich. W ramach wydarzenia otwarto Green Campus, zieloną przestrzeń dla studentów.

Kryminał na wakacje: „Nie ma głupich”, czyli Harlan Coben nadal w formie

Trudno zliczyć kryminały i thrillery, które amerykański pisarz Harlan Coben ma już na swoim koncie. Na polski wydawniczy rynek trafiła właśnie kolejna pozycja. Kryminał „Nie ma mocnych” posiada to wszystko, czym charakteryzują się książki Cobena: błyskotliwą intrygę, zwroty akcji, tajemnice i dobrze scharakteryzowanych bohaterów.

Cyfrowy i Bezpieczny Śląsk: PIG-PIB wkracza do akcji, by ratować miasta przed skutkami transformacji

Państwowa Służba Geologiczna może pomagać miastom w prowadzeniu złożonych projektów rewitalizacyjnych i środowiskowych

Westinghouse i Bechtel przyspieszają rozmowy. Kluczowa umowa dla atomu coraz bliżej

Konsorcjum firm Westinghouse i Bechtel planuje w najbliższych miesiącach uzgodnić najważniejsze elementy umowy wykonawczej EPC na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej - poinformował PAP prezes Westinghouse Polska Mirosław Kowalik.