Śmierdzi i jest afera. Katowicka spółka pozywa radnego z Sosnowca

1551266646 ripok mpgk katowice

fot: MPGK Katowice (screen)

W Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych przy ul. Milowickiej w Katowicach MPGK stara się różnymi sposobami zneutralizować uciążliwy dla okolicy zapach

fot: MPGK Katowice (screen)

Smrodem, który dokucza mieszkańcom sosnowieckiej dzielnicy Milowice i okolicznych obszarów zajmie się sąd oraz prokuratura – informuje sosnowiecki radny Wojciech Nitwinko.

Jak dodaje - ostatnie miesiące mojej pracy samorządowej zdominowało jedno zagadnienie – uciążliwości odorowe, które od połowy zeszłego roku, z nowym nasileniem, dokuczają mieszkańcom Milowic i pobliskich terenów. Wedle podejrzeń odpowiedzialne za emisje smrodu jest – leżące u zbiegu granic Katowic, Sosnowca i Czeladzi – katowickie składowisko odpadów.

Emitentem zapachów ma być Zakład Odzysku i Unieszkodliwiania Odpadów przy ul. Milowickiej w Katowicach, który należy do tamtejszego Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej. W efekcie działań radnego… MPGK w Katowicach pozwało go o naruszenie dóbr osobistych.

- Z pozwu wynika, że bezpodstawnie twierdzę, że to ten katowicki zakład jest źródłem smrodu - mówi radny.

Radny mimo tego nie przestaje pisać, kto jego zdaniem za ten fetor jest odpowiedzialny.

- Niestety śmierdzi coraz częściej, dłużej i intensywniej, a upalne lato dopiero przed nami – mówi Nitwinko.

Sprawa trafiła już do prokuratury.

- Podjąłem decyzję o zawiadomieniu Prokuratury Okręgowej w Katowicach o możliwości popełnienia przestępstwa przez osoby zarządzające katowickim składowiskiem odpadów oraz miejską spółką, do, której to składowisko należy polegającego na: narażeniu wielu osób na niebezpieczeństwo doznania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu – Art. 160 Kodeksu karnego oraz na zanieczyszczaniu powietrza substancją w takiej ilości i w takiej postaci, że może to zagrażać zdrowiu wielu osób i powodować istotne obniżenie, jakości powietrza – Art. 182 Kodeksu karnego.

Jak opowiada radny – sosnowiecka rada miasta zapraszała przedstawicieli władz Katowic, by na forum Rady Miejskiej w Sosnowcu dyskutować o tym problemie i wspólnie poszukać jego rozwiązania. Tyle, że zaproszenia nie zostały przyjęte.

- Zamiast tego spółka, do której należy składowisko postanowiła wytoczyć mi proces o naruszenie dóbr osobistych uzasadniając go moimi - ich zdaniem bezpodstawnymi - twierdzeniami, iż to oni są źródłem odoru – podkreśla radny.

Spór zakończy się zatem wyrokiem sądu, i tylko mieszkańcy wciąż nie mogą liczyć na zakończenie uciążliwego zapachu za ich oknami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hossa na warszawskim parkiecie przyciąga inwestorów

Hossa na warszawskiej giełdzie sprzyja zainteresowaniu inwestowaniem, co widać w rosnącej liczbie rachunków maklerskich - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny. Zdaniem ekspertów Osobiste Konta Inwestycyjne, które zaczną działać od 1 stycznia 2027 r., pojawią się w korzystnym dla rynku momencie.

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

Mniej L4, ale dłuższa absencja. ZUS podsumowuje pierwsze półrocze 2026 roku

W pierwszym półroczu 2026 roku Polacy rzadziej sięgali po zwolnienia lekarskie, ale gdy już na nie przechodzili, to na dłużej. ZUS zarejestrował 14,1 mln e‑ZLA (spadek o 2,7% rok do roku), które przełożyły się na 147,7 mln dni absencji (spadek o 0,3% r/r).

Wtargnął na teren kopalni. Sprawę byłego prezesa Orlenu bada prokuratura

Prokuratura Rejonowa w Bydgoszczy rozpoczęła śledztwo dotyczące wtargnięcia w lipcu na teren kopalni  Solino Daniela Obajtka, europosła PiS i byłego prezesa Orlenu. W zakładzie trwał strajk pracowników. Polityk rzekomo podjął "interwencję poselską", a następnie "interwencję polityczną".