W maju tarnogórski pochód gwarków został wpisany na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego

fot: Kajetan Berezowski

fot: Kajetan Berezowski

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

Tłumy mieszkańców Tarnowskich Gór i gości obserwowali 8 bm. tradycyjny pochód gwarkowski z okazji święta tego miasta. Zaprezentowali się nie tylko członkowie Towarzystwa Miłośników Ziemi Tarnogórskiej ubrani w swoje tradycyjne stroje. Przez miasto przemaszerowały także postacie historyczne, które towarzyszyły rozwojowi miasta niemalże od zarania jego dziejów.

Pojawili się więc królowie z Janem III Sobieskim na czele, dworzanie, górnicy, hutnicy, kolejarze, orkiestra górnicza, a nawet orkiestra szkockich dudziarzy.  Szła także słynna markiza Blanka de Paiva, czyli wielka miłość Guida Henckel von Donnersmarcka. Nie zabrakło również słynnego chłopa Rybki, od którego wszystko się zaczęło, a także Johanna Sedlaczka, dawnego właściciela części pól górniczych.

Żeby było ciekawiej, w drodze na odsiecz Wiedniowi Jan III Sobieski przejeżdżał podobno przez Tarnowskie Góry. W dniach pomiędzy 20 do 22 sierpnia 1683 r. mieszkał właśnie w domu Sedlaczka.

Publiczności podobały się zwłaszcza nowo uszyte suknie cesarzowej Eleonory Gonzagi oraz arcyksiężniczki Eleonory Habsburżanki.

Pochód Gwarkowski to wydarzenie z 67-letnią tradycją, na które co roku czekają mieszkańcy miasta i goście przybywający do Tarnowskich Gór. Jest to jedno z największych cyklicznych widowisk ulicznych w Polsce.

W maju br. pochód zyskał ogromne wyróżnienie: ministerialny wpis na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego.

Tegorocznym obchodom towarzyszyła konferencja zatytułowana Tarnogórscy przemysłowcy w starożytności i w średniowieczu. Badania geoarcheologiczne nad dziedzictwem industrialnym ziemi tarnogórskiej.

Tematem przewodnim była także 240. rocznica założenia Kopalni Fryderyk. Jej powstanie uznaje się za przełomowe w dziejach uprzemysłowienia Górnego Śląska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.