Górnictwo: Kopalnia Wujek czyli terabajt zebranych danych

1709644318 digitalizacja d klimza pgg

fot: Daria Klimza/PGG

Pracownicy Instytutu w KWK Wujek wykonali dokumentację fotograficzną

fot: Daria Klimza/PGG

Pracownicy Instytutu im. Wojciecha Korfantego w ramach prac Mobilnego Centrum Digitalizacji przez kilka dni utrwalali na nośnikach danych część infrastruktury kopalni węgla kamiennego Wujek w ramach unijnego projektu „Śląskie Digitarium” - poinformowały służby prasowe Polskiej Grupy Górniczej, do której należy ruch Wujek kopalni Staszic-Wujek. Efekty ich pracy już wiosną mają trafić do zasobów Śląskiej Biblioteki Cyfrowej koordynowanej przez Bibliotekę Śląską.

Głównym celem Mobilnego Centrum Digitalizacji jest utrwalenie dla obecnych i przyszłych pokoleń materialnego i niematerialnego dziedzictwa kulturowego regionów województwa śląskiego. Zespół  Centrum tworzy pięć osób: dr Robert Garstka, Adam Rostecki, Paweł Siodłok, Alicja Susek oraz Łukasz Dziuba - szef zespołu.

Pracownicy Instytutu zdigitalizowali budynki kopalni Wujek z dalszej perspektywy, odwiedzili ze sprzętem między innymi szyby Lechia i Krakus, maszynownie, podszybia, a także utrwalili widoki z wieży szybowej. W pracy posłużył im skaner 3D, dzięki któremu każda osoba, która odwiedzi zasoby Śląskiej Biblioteki Cyfrowej, będzie mogła zobaczyć kopalnię z każdej strony. Do tego wykonali dokumentację fotograficzną oraz utrwalili kopalnię na krótkometrażowych filmach. W sumie przez 3 dni po 8 godzin na nośnikach zapisali 1 terabajt danych, obróbka tego zajmie im około miesiąca.

Kopalnia Wujek to zakład, który jest wpisany w polską historię. To w niej 16 grudnia 1981 r. doszło masakry, w której życie straciło dziewięciu górników. Zakład, który znajduje się w strukturach Polskiej Grupy Górniczej, powstał w 1899 r.

Pierwszy węgiel na powierzchnię wyjechał z Wujka w listopadzie 1900 r.

Co ciekawe, formalne początki kopalni związane są z Wrocławiem. To tam w 1899 r. podpisano umowę łączącą sześć zakładów górniczych funkcjonujących w obrębie Katowic. Trzeba jednak pamiętać, że historia wydobycia węgla w tym regionie jest starsza niż samo miasto, które prawa miejskie otrzymało w 1865 r. Pola górnicze późniejszego Wujka powstały bowiem pod koniec XVI w., a na terenie obecnego Parku Kościuszki znajdowało się wiele szybów kopalni Beata. W miejscu, gdzie dziś znajduje się drewniany kościółek św. Michała Archanioła, znajdował się wówczas magazyn materiałów wybuchowych.

W lipcu 1804 r. powstał pierwszy plan sytuacyjny kopalni Beata, której dwie dekady później prawo do eksploatacji wystawił Królewski Urząd Górniczy w Brzegu. Akt nadania obszaru górniczego Wujek (Oheim) o powierzchni 1 km kw. został zatwierdzony w Berlinie w 1842 r. Plan budowy zakładu zatwierdzono jednak 57 lat później. W 1900 r. zarząd kopalni postanowił przystąpić do Górnośląskiej Konwencji Węglowej, a w lutym zarejestrował kopalnię w Sądzie Powiatowym w Katowicach.

Drążenie pierwszego szybu rozpoczęło się już w roku 1899, a pierwsze tony węgla wydobyto z głębokości 63 m 7 listopada 1900 r. W roku 1922 zmieniono nazwę kopalni z Oheim na Wujek. Od 1940 r. zakład należał do niemieckiego koncernu Herman Göring Werke, a w 1945 r. stał się częścią Katowickiego Zjednoczenia Przemysłu Węglowego.

16 grudnia 1981 r. kopalnia została symbolem górniczego oporu przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego. W czasie jej pacyfikacji zabitych zostało dziewięciu górników. W 1993 r. kopalnia weszła w struktury Katowickiego Holdingu Węglowego. 1 stycznia 2005 r. została połączona z kopalnią Śląsk. Oba zakłady 1 kwietnia 2017 r. trafiły do Polskiej Grupy Górniczej. 1 lutego 2018 r. ruch Śląsk został przekazany do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Od 1 stycznia 2021 r. KWK Wujek przestała funkcjonować samodzielnie, została bowiem połączona z kopalnią Murcki-Staszic.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tragedia w kopalni Sobieski. Nie żyje mężczyzna pracujący przy budowie Szybu Grzegorz

Nie żyje 54-letni pracownik zatrudniony przy budowie Szybu Grzegorz na terenie ZG Sobieski w Jaworznie, który w piątek wieczorem zasłabł na poziomie 540 metrów. 

Polska kopalnia przyszłości, która wyprzedziła epokę. Niezwykła historia KWK Jan i kombajnu z Guido

Niedawno po raz kolejny spotkaliśmy się w gronie maturzystów z jednej klasy sprzed już ponad pięćdziesięciu lat. Okazją było ukończenie przez część z nas siedemdziesiątego roku życia. Jak zawsze takie spotkania to okazja do różnych wspomnień. 

​To koniec epoki węgla w Polsce? OZE i gaz mają zastąpić elektrownie węglowe

Rada Ministrów z dwuletnim opóźnieniem przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu. Dokument opracowany przez Ministerstwo Energii trafi do Brukseli, co pozwoli Komisji Europejskiej zakończyć procedurę naruszeniową. Aktualizacja KPEiK ma kluczowe znaczenie dla transformacji. Na ten dokument czekała branża wydobywcza i energetyczna. Na jego podstawie spółki mogą planować inwestycje, rozwój lub zwijanie interesu. To strategia, która wyznacza kierunek zmian w polskiej energetyce na najbliższe 15 lat. I nie mamy dobrych informacji dla górników. Rewolucji nie będzie. Ten dokument to koniec epoki węgla w Polsce. Czarne złoto definitywnie odchodzi do lamusa. Czy słusznie? To już inna opowieść.

Niezwykłe widowisko w Katowicach. Tak Szyb Wilson zainaugurował Industriadę 2026! [ZDJĘCIA]

Wyjątkowe spektakle, nowoczesne multimedia, teatr uliczny i artystyczna podróż między tradycją a technologią – to wszystko można było zobaczyć w piątek, 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson w Katowicach w ramach Rozruchu Maszyn INDUSTRIADY 2026, organizowanego w tym roku przez Instytut im. Wojciecha Korfantego