Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Słowo, które stało się Ciałem

fot: Kajetan Berezowski

Jesteśmy stworzeni na obraz i Boże podobieństwo. To znaczy, że w każdym z nas jest jakiś boży pierwiastek. Nie ma w tym żadnej przesady - stwierdza ks. Piotr Brząkalik

fot: Kajetan Berezowski

- W kolędzie śpiewamy, że słowo stało się ciałem. Bo stało się właśnie poprzez narodzenie Jezusa Chrystusa. Powiem więcej, słowo zostało dotrzymane, stało się konkretem, zamienione w czyn, w cielesność, w osobę - mówi w rozmowie z Trybuną Górniczą  ks. PIOTREM BRZĄKALIK, proboszcz parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Katowicach-Szopienicach.

Kiedyś, dawno temu pewien satyryk badał kwestię wyższości świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkiejnocy. Niewiele z tego wyszło, ale prawdą jest bezsporną, że w tradycji chrześcijańskiej Wielkanoc zdecydowanie bierze górę nad Bożym Narodzeniem.
Przede wszystkim nie mylmy tradycji z religijnością. Tradycją jest choinka, bombki, nawet karp, ale nie Boże Narodzenie, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa. To są fakty i rzeczywistości wiary. Oczywiście, że zmartwychwstanie jest ważniejsze od narodzenia Chrystusa i również od Jego śmierci. Bo przecież urodził się, umarł lub kiedyś umrze każdy. A zmartwychwstał tylko jeden - Jezus. My wierzymy w zmartwychwstanie Jezusa i własne, stąd Wielkanoc jest dla nas, dla chrześcijan, ważniejsza, istotniejsza niż Boże Narodzenie.

Dlaczego zatem to właśnie Boże Narodzenie zostało wylansowane w sposób komercyjny, a nie Wielkanoc?
Nie wiem, czy „wylansowane”, to dobre słowo. Może lepiej „bliższe”? Po pierwsze, przez rodzinność, czułość i delikatność. Takie uczucia towarzyszą przyjściu na świat każdego dziecka, i nie tylko najbliższej rodzinie. Stąd ważność rodzinności tych świąt i pewno to dlatego też przywiązujemy do nich taką wagę. Są wreszcie prezenty. Dlaczego obdarowujemy siebie prezentami w Boże Narodzenie? Ano dlatego, że to Pan Jezus jest największym prezentem Boga dla nas, a właściwie Jego człowieczeństwo. Pan Bóg, stając się człowiekiem, dowartościował nasze człowieczeństwo, uznając jego ważność. Wierzymy przecież, że to Bóg w osobie Jezusa Chrystusa stał się człowiekiem. W kolędzie śpiewamy, że słowo stało się ciałem. Bo stało się właśnie poprzez narodzenie Jezusa Chrystusa. Powiem więcej, słowo zostało dotrzymane, stało się konkretem, zamienione w czyn, w cielesność, w osobę. To w dzisiejszych czasach zdaje się być szczególnie aktualne. Czas przywrócić wagę słowu, jego dotrzymywaniu, ukonkretnianiu czynem. Jest takie łacińskie powiedzenie: „Zwierciadłem duszy jest mowa. Jakie życie, taki język”. To genialna podpowiedź na dzisiejsze czasy. Należy ważyć słowa, dotrzymywać ich i brać za nie odpowiedzialność

Czego dowiadujemy się o byciu chrześcijaninem z Bożego Narodzenia?
Dowiadujemy się przede wszystkim o tym, że nasze człowieczeństwo jest ważne, także dla Pana Boga. Jesteśmy stworzeni na obraz i Boże podobieństwo. To znaczy, że w każdym z nas jest jakiś boży pierwiastek. Nie ma w tym żadnej przesady. Spójrzmy na naszą zdolność do kochania, do bycia dobrym, do przebaczania, do tworzenia. To są boskie atrybuty. Poza tym Boże Narodzenie przypomina nam, jak bardzo ważna jest rodzina. Bóg ze swej wszechmocy mógł przecież przyjść na świat jakkolwiek by sobie to wymyślił, ale przyszedł poprzez rodzinę. Pan Jezus był wychowywany przez ojca i matkę w najmniejszej rodzinnej społeczności. Warto pomyśleć, jak istotna, niezbędna jest rodzina, dla wszystkich, szczególnie dzieci. Kompletna rodzina!

Jak zareagowałby ksiądz, gdyby podczas wigilijnej wieczerzy ktoś zapukał do drzwi i przyznał, że nie ma gdzie się podziać?
Szczerze powiedziawszy, sam nie wiem, jak zachowałbym się w takiej sytuacji. Nigdy mnie to nie spotkało, ani nikogo z moich znajomych. Na pewno trzeba pomagać. Ludzie potrafią być dobrzy, to widać. Zwykle swą dobroć okazujemy nie tyle osobiście, co za pośrednictwem instytucji charytatywnych, pomocowych, poprzez udział w różnych akcjach. Trzeba pomagać, ale pamiętajmy, że o sposobie i jakości pomocy decyduje pomagający, a nie proszący o pomoc.

To w takim razie, w jaki sposób powinno się - zdaniem księdza - pomagać?
Na pewno pomoc nie może być wyręczaniem. Nie można jej też wymuszać szantażem. Jasne, że są sytuacje, gdy kogoś trzeba wyręczyć ze względu na chorobę czy niezaradność życiową. Pomoc, żeby była trwała, powinna dotyczyć sposobu. A istnieje ich bardzo dużo. Warto się więc rozejrzeć wokół siebie, może zapytać o radę proboszcza? Dla przykładu moi parafianie postanowili zrobić odpustowy prezent pensjonariuszom katowickiego hospicjum. Poprosiliśmy o listę najbardziej potrzebnych i przydatnych rzeczy. Każdy kupił to, na co było go stać. Ilość tych darów przeszła nasze najśmielsze oczekiwania. Dlatego, jeśli komuś chcemy pomóc, to zaoferujmy coś konkretnego, może świąteczny, a może nie tylko świąteczny poczęstunek, drobny upominek, dobrą radę, gotowość do pomocy. Chodzi o to, żeby pomagać nie tylko od święta. To prawda, że Boże Narodzenie czy Wielokanoc są mobilizacją do czynienia dobra, ale tacy powinniśmy być zawsze, bo przecież ludzie potrzebują pomocy nie tylko na święta.

Jak dobrze przeżyć Boże Narodzenie?
Nie dać się zwariować tym, co jest opakowaniem świąt, zakupami, prezentami, sprzątaniem i choinką. Jasne, że to jest potrzebne, ale nie niezbędne do dobrego przeżycia świąt. Wszyscy mamy choinkę i karpia, ale ze świąteczną obecnością w kościele bywa już gorzej, nie wspominając o sakramencie pokuty i Eucharystii. I znów rodzi się pytanie o naszą religijność. I w taki oto sposób wróciliśmy do początku naszej rozmowy. Przywiązujemy wagę do tradycji, a mniej do praktykowania religijności. Zachęcam więc do tego, aby przeżyć święta religijnie. Wszystkim Czytelnikom Trybuny Górniczej życzę Bożego Narodzenia i dotrzymywania słowa, czyli obietnic, tak jak dotrzymał słowa, obietnicy, Pan Bóg poprzez Słowo, które stało się Ciałem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.