Słowacja: Energia atomowa pewniejsza niż alternatywna

W najbliższej przyszłości Słowacja będzie raczej inwestować w energetykę atomową niż w alternatywne źródła energii - zapowiedział w piątek słowacki minister gospodarki Lubomir Jahnatek. 

Słowacja zamierza wstrzymać się ze wzmożonym inwestowaniem w biomasę, energię słoneczną i inne alternatywne źródła energii do czasu, gdy odpowiednie technologie zostaną dopracowane - wyjaśnił Jahnatek, nawiązując do toczącej się w Unii Europejskiej debaty energetycznej - podał pb.pl.

W umowie akcesyjnej Słowacja zobowiązała się do zamknięcia dwóch przestarzałych reaktorów jądrowych w Jaslovskich Bohunicach. Jeden z nich wyłączono już pod koniec 2006 r., drugi \"zgaśnie\" pod koniec 2008 r. W rezultacie produkcja energii elektrycznej na Słowacji spadła już o 20 proc.

Nowe elektrownie atomowe są - według Jahnatka - pewniejszym sposobem na zaspokojenie zwiększonego zapotrzebowania na energię elektryczną.

Słowacja chce ukończyć w latach 2012-2013 budowę dwóch reaktorów jądrowych w Mochovcach, a także postawić całkiem nową elektrownię atomową między 2020 a 2025 r.

Najkorzystniejszym miejscem dla tej drugiej inwestycji wydają się, zdaniem ministra, Jaslovske Bohunice, ponieważ będzie można częściowo wykorzystać tamtejszą infrastrukturę.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.