Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Śledztwo w sprawie Elektrowni Ostrołęka - teraz opinie biegłych

Wizualizacja nowego bloku c ostroleka

fot: ARC

Na razie blok węglowy pozostanie tylko w sferze wizualizacji i dalszych planów

fot: ARC

Prokuratura Regionalna w Białymstoku oczekuje na opinie biegłych m.in. do spraw finansów przedsiębiorstw, w śledztwie dotyczącym niedoszłej budowy bloku węglowego w Elektrowni Ostrołęka. Śledztwo dotyczy m.in. podejrzeń niegospodarności i przekroczenia uprawnień; dotąd nikt nie usłyszał zarzutów.

Podstawą wszczęcia w lipcu 2022 roku tego postępowania, do którego prowadzenia wyznaczona została białostocka prokuratura regionalna, były zawiadomienia Najwyższej Izby Kontroli oraz zawiadomienie złożone przez posła Adama Szłapkę. Czynności wykonuje delegatura CBA w Gdańsku.

Rzecznik Prokuratury Regionalnej w Białymstoku prok. Zbigniew Szpiczko poinformował we wtorek PAP, że śledztwo dotyczy przede wszystkim niegospodarności przy realizacji projektu budowy bloku węglowego w Elektrowni Ostrołęka C. - Co skutkować miało wyrządzeniem tej elektrowni oraz Enerdze SA i Enei SA szkody majątkowej w wielkich rozmiarach - powiedział.

Drugi badany wątek, to przedkładanie nierzetelnych dokumentów w bankach, by uzyskać finansowanie tej inwestycji, a trzeci dotyczy ewentualności przekroczenia uprawnień w związku z realizacją tej budowy. - Obecnie śledztwo przedłużone jest do drugiej połowy września. Termin jego zakończenia jest obecnie niemożliwy do wskazania - przyznał prok. Szpiczko.

Prokuratura czeka na opinie powołanych biegłych: do spraw finansów przedsiębiorstw, rynków finansowych, wyceny instrumentów finansowych i przedsiębiorstw; mają oni udzielić pisemnych opinii na temat zasadności podjęcia decyzji o wznowieniu budowy bloku węglowego oraz zasadności odstąpienia od realizacji tego projektu. Opinie mają być sporządzone do końca sierpnia.

Plany budowy dużego węglowego bloku w - należącej do energetycznej spółki Energa - Elektrowni Ostrołęka, pojawiły się po raz pierwszy w strategii Energi na lata 2008-2015. W grudniu 2011 r. Energa rozpisała przetarg na wykonawcę. W 2012 r. Energa wstrzymała projekt ze względu na trudności ze zdobyciem finansowania inwestycji w formule project finance.

Pomysł budowy Ostrołęki C powrócił w 2016 r., po przejęciu władzy przez PiS. Blok o mocy 1000 MW na węgiel kamienny miały wspólnie wybudować i eksploatować dwie kontrolowane przez państwo spółki energetyczne: Energa i Enea. W kwietniu 2018 r. wybrano wykonawcę - konsorcjum GE i Alstom z ceną 6 mld zł brutto. Pierwsze prace w terenie oficjalnie ruszyły w październiku 2018 r., pięć dni przed poprzednimi wyborami samorządowymi.

Polecenie rozpoczęcia budowy (NTP) wydano 30 grudnia 2018 r. W grudniu 2018 r. Enea deklarowała zaangażowanie w wysokości 1 mld zł, a Energa co najmniej 1 mld zł. Pod koniec 2019 r. PKN Orlen zgłosił zamiar przejęcia Energi, a ówczesny minister aktywów państwowych Jacek Sasin zapewniał, że inwestycja będzie kontynuowana, chociaż ciągle trwają próby znalezienia pełnego finansowania projektu.

W lutym 2020 r. inwestorzy, czyli Energa i Enea, zawiesili finansowanie projektu Ostrołęka C. Obie spółki dokonały odpisów w związku z projektem, Energa na 876 mln zł, Enea na 647 mln zł. W czerwcu 2020 r. obie spółki podjęły decyzję o rezygnacji z budowy bloku na węgiel kamienny i postawienia w jego miejsce źródła na gaz, a w grudniu tego roku Enea wycofała się zupełnie z inwestycji. Jej udziałowcami pozostały kontrolowane przez państwo spółki PKN Orlen, Energa i PGNiG.

W czerwcu 2021 r. kontrolowana przez Orlen Energa zmieniła umowę z GE Power, z budowy elektrowni węglowej na gazową. Zgodnie z aneksem, blok parowo-gazowy o mocy 745 MW miał kosztować ok. 2,5 mld zł. W czerwcu 2023 r. Energa podpisała z konsorcjum banków umowę kredytową na 2,64 mld zł, z czego 2,45 mld zł na budowę Ostrołęki C na gaz. W konsorcjum obok BGK, Alior Banku, oraz Pekao znalazły się niemiecki KfW IPEX-Bank i austriacki Erste Group Bank.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.