Śląsko-dąbrowska Solidarność rozpoczęła jubileuszowe obchody

fot: Maciej Dorosiński

Kwiaty pod pomnikiem Porozumienia Jastrzębskiego złożyli przedstawiciele NSZZ Solidarność z przewodniczącym Dominikiem Kolorzem na czele

fot: Maciej Dorosiński

+17 Zobacz galerię

Galeria
(20 zdjęć)

Od złożenia kwiatów pod pomnikiem Porozumienia Jastrzębskiego rozpoczęły się w czwartek, 3 września, regionalne obchody 40. rocznicy powstania Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Solidarność.

Pomnik znajduje się na placu im. Tadeusza Jedynaka przed kopalnią Zofiówka (wówczas Manifest Lipcowy) w Jastrzębiu-Zdroju, w której 3 września 1980 r. podpisano Porozumienie Jastrzębskie. Kończyło ono strajk w kopalni. 

Kwiaty złożyły delegacje: prezydium Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność z przewodniczącym Dominikiem Kolorzem, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność” Jarosław Grzesik, szefem Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego „S” Bogusławem Hutkiem i Solidarności z JSW oraz kopalni Zofiówka. Nie zabrakło delegacji Zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Obecni byli parlamentarzyści, samorządowcowcy i mieszkańcy miasta.

W Porozumieniu Jastrzębskim potwierdzono ustalenia gdańskie. Zniesiono 4-brygadowy system pracy w górnictwie (oznaczał on konieczność pracy 7 dni w tygodniu). Ponadto władze zobowiązały się do przedstawienia Sejmowi PRL projektu obniżenia wieku emerytalnego w górnictwie. Ważnym ustaleniem było wprowadzenie od 1 I 1981 wolnych wszystkich sobót i niedziel (w intencji przedstawicieli władz zapis dotyczył jedynie górników, ale w tekście porozumienia jasno tego nie zaznaczono, co spowodowało na początku 1981 konflikt o wolne soboty). Przedstawiciele rządu zgodzili się też na realizację szeregu postulatów socjalno-bytowych, m.in. wpisanie pylicy płuc do wykazu chorób zawodowych.

Ze strony Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego dokument podpisali: Jarosław Sienkiewicz (przewodniczący), Stefan Pałka i Tadeusz Jedynak (wiceprzewodniczący), Jan Jarliński, Piotr Musiał, Andrzej Winczewski, Marian Kosiński, Roman Kempiński, Mieczysław Sawicki, Kazimierz Stolarski, Ryszard Kuś, Wacław Kołodyński, Władysław Kołduński, Grzegorz Stawski, a  ze strony rządowej: wicepremier Aleksander Kopeć, z-ca członka Biura Politycznego i sekretarz KC PZPR Andrzej Żabiński, minister górnictwa Włodzimierz Lejczak, sekretarz KW PZPR w Katowicach Wiesław Kiczan, podsekretarz stanu w Ministerstwie Górnictwa Mieczysław Glanowski, I z-ca wojewody katowickiego Zdzisław Gorczyca, rektor Politechniki Śląskiej Jerzy Nawrocki.

Pomnik został odsłonięty 28 lub 29 sierpnia 1981 r. w  pierwszą rocznicę podpisania porozumienia jastrzębskiego. Obelisk autorstwa górnika Joachima Paruzela otrzymał nazwę „Trzy Ogniwa” symbolizujące trzy miasta, w których zawarto porozumienia społeczne: Gdańsk, Szczecin i Jastrzębie. Pomnik poświęcił ks. bp Herbert Bednorz w obecności tysięcy górników i związkowców. U schyłku PRL pomnik stanowił ważne miejsce manifestacji solidarnościowych.

 

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.