Śląsko-Dąbrowska „Solidarność” organizuje pomoc dla powodzian

Duda Piotr AZ

fot: Anna Zych

Piotr Duda, szef Śląsko - Dąbrowskiej "S" chce były wsparcie ze strony związku trafiło do najbardziej potrzebujących i było dobrze wykorzystane

fot: Anna Zych

Związkowcy z kopalni „Piast” w Bieruniu zwrócili się o zorganizowanie pomocy dla ewakuowanych powodzian, którzy teraz mieszkają w tamtejszej Szkole Podstawowej nr 3. Dzięki „Solidarności” do potrzebujących trafiły już m. in. środki czystości i czajniki bezprzewodowe.

 

Prezydium Zarządu Regionu rozesłało maile do wszystkich terenowych struktur związku z pytaniem o zakres potrzebnej pomocy – poinformował portal nettg.pl Wojciech Gomułka, rzecznik prasowy Regionu.

 

- Ludzie na terenach objętych powodzią najlepiej wiedzą, czego potrzeba im i ich sąsiadom. Chcemy, żeby nasze wsparcie trafiło do tych najbardziej potrzebujących i było dobrze wykorzystane. Dlatego czekamy na konkretne sygnały od naszych koleżanek i kolegów z zalanych terenów - mówi szef Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności” Piotr Duda.

 

Śląsko-Dąbrowska „S” deklaruje także, że pomoże w organizacji wyjazdów wakacyjnych dla dzieci, które z powodów związanych z powodzią, na przykład kłopotów finansowych rodziców, nie będą mogły wyjechać na normalne wakacje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.