Śląskie: ZTM planuje podwyżkę cen biletów komunikacji miejskiej

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Proponowana średnia podwyżka cen wszystkich biletów ZTM wyniesie ok. 12 proc.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Założenia planowanej podwyżki cen biletów komunikacji miejskiej przedstawiła w piątek Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia. Jak wyjaśniono, powodem jest konieczność pokrycia strat metropolitalnego organizatora komunikacji w związku z pandemią koronawirusa.

Działająca od 1 stycznia 2018 r. Metropolia, która - na mocy specjalnej ustawy - zrzesza 41 miast i gmin centralnej części woj. śląskiego, organizuje w ich imieniu komunikację miejską poprzez swój Zarząd Transportu Metropolitalnego. Z biletów zwykle pochodzi ok. 30 proc. wpływów ZTM, resztę kosztów pokrywają gminy. W czasie pandemii udział ten spadł do 20 proc.

Jak przekazała w piątek rzeczniczka GZM Kamila Rożnowska, proponowana średnia podwyżka cen wszystkich biletów ZTM wyniesie ok. 12 proc.; średni wzrost cen biletów długookresowych i wieloprzejazdowych nie przekroczy 11 proc., a dla jednego z najtańszych biletów okresowych Miasto 30, wyniesie 6 proc. - cena wzrośnie z 93 zł do 99 zł.

Ceny biletów elektronicznych pozostaną niższe, niż papierowych. Obecnie bilet elektroniczny na jedno miasto lub ważny przez 20 min kosztuje 3 zł, a papierowy 3,4 zł; na dwa miasta lub ważny przez 40 min - 3,6zł/ 4 zł, a na 3 i więcej miast lub ważny 90 min - 4,4 zł/5 zł.

Po podwyżce bilet elektroniczny na jedno miasto lub ważny przez 20 min ma kosztować 3,60 zł, a papierowy 4 zł; na dwa miasta lub ważny przez 40 min - 4,40 zł/ 5 zł, a na 3 i więcej miast lub ważny 90 min - 5,40 zł/6 zł. Bilet dzienny ma kosztować 11 zł, a 24-godzinny - 15 zł (na bilecie dziennym w soboty, niedziele oraz święta będzie mogła podróżować jedna dodatkowa osoba).

ZTM wprowadzi nowe bilety długookresowe na dwa miasta - 2 Miasta 30 oraz 2 Miasta 90, dzięki czemu pasażerowie podróżujący w obrębie dwóch gmin mają nie odczuć mocno skutków podwyżki. Przejazd specjalnymi liniami lotniskowymi będzie możliwy na podstawie wszystkich biletów ZTM: cena przejazdu z Katowic na lotnisko wyniesie więc 5,40 zł lub 6 zł zamiast dotychczasowych 14 zł.

Wprowadzony zostanie też specjalny bilet na czas pandemii - Sieć 180, za 550 zł. GZM wskazuje, że miesięczny koszt takiego biletu wyniesie niecałe 92 zł, co w półrocznej perspektywie pozwoli zaoszczędzić pasażerom do 400 zł. Bilet ma być dostępny do końca 2021 r., jednak nie będzie można go zwrócić (nawet w przypadku braku możliwości korzystania z komunikacji zbiorowej).

Przedstawiciele Metropolii wyjaśniają potrzebę podwyżki pogorszeniem sytuacji finansowej swego organizatora transportu. Przyczyniły się do tego wprowadzone ograniczenia, zwiększenie częstotliwości dezynfekcji pojazdów, konieczność zapewnienia dodatkowych kursów na kluczowych trasach oraz znaczny spadek liczby pasażerów, a co za tym idzie - spadek dochodów ze sprzedaży biletów łącznie o ok. 100 mln zł.

- Od początku do tematu podchodziliśmy otwarcie i szczerze. Już we wrześniu sygnalizowaliśmy, że w związku z dużymi stratami finansowymi z powodu koronawirusa, konieczne będą podwyżki cen. Kwestie związane z wysokością podwyżek odroczyliśmy jednak do ostatniego możliwego momentu, aby móc podjąć ją w oparciu o rzetelne dane, obrazujące rzeczywiste możliwości finansowe oraz zaproponować nowe rozwiązania - wskazała Rożnowska.

Cytowany przez nią rzecznik ZTM Michał Wawrzaszek wyjaśnił, że wpływy z biletów pokrywały dotąd zwykle ok. 30 proc. kosztów funkcjonowania transportu publicznego w Metropolii. - W związku z ograniczeniami z powodów pandemicznych, pokrycie kosztów spadło już do blisko 20 proc., co oznacza, że te różnice stają się coraz większe. Dla przykładu - do każdego biletu jednorazowego za 3,6 zł, trzeba aktualnie dopłacać ok. 8 zł - zobrazował Wawrzaszek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom.