Śląskie: zaoszczędzą 13 mln zł na zakupie energii

fot: Krystian Krawczyk

Największą część uczestników przetargu stanowiło 12 miast zrzeszonych w GZM (wszystkie poza Rudą Śląską); ich oszczędności to prawie 12 mln zł

fot: Krystian Krawczyk

Ponad 13 mln zł oszczędzi 26 śląskich i zagłębiowskich samorządów oraz 120 związanych z nimi spółek i instytucji dzięki wspólnemu zakupowi energii. Drugi już wspólny przetarg na dostarczenie energii koordynował Górnośląski Związek Metropolitalny (GZM).

Jak poinformował podczas czwartkowej konferencji prasowej przewodniczący Związku, prezydent Świętochłowic Dawid Kostempski, w tegorocznym przetargu, podobnie jak w ub.r., zwyciężył Tauron - z ceną 72,7 mln zł brutto za blisko 292 GWh energii; drugi oferent - PKP Energetyka - oczekiwał ok. 76 mln zł.

Podobny przetarg GZM zorganizował w ub.r. Łącznie 191 GWh energii na 2013 r. kupiło wówczas 20 samorządów i 41 samorządowych instytucji. Cena wyniosła 57,5 mln zł, a połączenie sił dało łącznie 8 mln zł oszczędności w stosunku do cen uzyskiwanych przy samodzielnych zakupach przez poszczególne gminy i jednostki.

W tym przetargu ilość energii była o ok. 50 proc. większa niż w ubiegłorocznym. Do hurtowego zakupu na 2014 r. przystąpiło 26 samorządów i 120 instytucji samorządowych. Oszczędności przekroczyły 13 mln zł (czyli średnio ok. 19 proc.) w stosunku do sytuacji, w której zakupy dokonywane byłyby indywidualnie.

- Tak dużej grupy zakupowej w Polsce nie ma - podkreślił Kostempski. - Widać, że sukces, który osiągnęliśmy w ub.r. spowodował, że w tym roku przystąpiło jeszcze więcej gmin i ich instytucji - dodał.

Przypomniał, że hurtowe ceny energii w ostatnim czasie nieco spadły. Gdyby zamówioną teraz ilość energii grupa kupiła po takiej samej cenie jak przed rokiem, to łączny jej koszt wyniósłby ok. 86,5 mln zł. W 2012 r. średnia stawka za jedną megawatogodzinę energii wynosiła 279,67 zł netto, a dzięki wspólnemu zakupowi została obniżona o 35,14 zł do 244,53 zł. W tym roku cena osiągnięta w przetargu wyniosła 199,57 zł za 1 MWh.

W 2012 r. do grupowego zakupu prądu przystąpiły: Bytom, Chorzów, Dąbrowa Górnicza, Jaworzno, Katowice, Mysłowice, Piekary Śląskie, Siemianowice Śląskie, Sosnowiec, Świętochłowice, Tychy i Zabrze, a także Knurów, Łaziska Górne, Mikołów, Ornontowice, Radzionków, Wyry i powiaty mikołowski oraz zawierciański. W tym roku doszły: Czeladź, Gliwice, Lędziny, Rydułtowy, Świerklaniec i Wojkowice. Liczba uczestniczących w przetargu samorządowych jednostek wzrosła z 41 do 120 (m.in. dzięki dołączeniu nieobecnych w ub.r. miejskich jednostek z Katowic).

Największą jednostkowo ilość energii kupiły Katowice (ok. 50 GWh, oszczędzając ok. 2,9 mln zł), Sosnowiec (ok. 30 GWh; ok. 1,8 mln zł), a także Gliwice, Bytom, Tychy i Zabrze (między 20 a 30 GWh; oszczędności rzędu ok. 1 mln zł). Najmniejszą gminą uczestniczącą w przetargu był Świerklaniec, który zaoszczędził ok. 41,3 tys. zł. Kostempski wskazał, że 294 tys. zł, które zaoszczędziły Świętochłowice, zasilą w jednej czwartej budżet planowanej na przyszły rok budowy tam pięciu placów zabaw.

Przedstawiciele GZM wskazali, że za całą zaoszczędzoną na przetargu kwotę można m.in. utrzymać w ciągu roku 1650 miejsc przedszkolnych, zbudować 90 km ścieżek rowerowych, kupić 15 autobusów miejskich lub 2 tramwaje, albo zapewnić 15-proc. wkład własny do projektów unijnych o wartości 90 mln zł.

Największą część uczestników przetargu stanowiło 12 miast zrzeszonych w GZM (wszystkie poza Rudą Śląską); ich oszczędności to prawie 12 mln zł. Zgodnie z prawem zamówień publicznych procedurę przetargową w imieniu wszystkich sygnatariuszy prowadziła jedna gmina - Świętochłowice, jednak przygotowania i realizację przetargu koordynował i nadzorował GZM, który zainicjował przetarg.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zatrudnienie w górnictwie poniżej 68 tys. etatów. Od początku roku zmalało już o 4 tys. miejsc pracy

Według danych Agencji Rozwoju Przemysłu w branży górnictwa węgla kamiennego w Polsce w dniu 31 maja br. zatrudnionych było 67 427 osób.

Bił rekordy w drążeniu przodków, napisał list do braci górniczej. Władza bezlitośnie go wykorzystała

- Zwykłem określać go mianem „pierwszego socjalistycznego świętego”. W rzeczywistości Wincenty Pstrowski był postacią tragiczną, produktem tzw. epoki przodowników pracy – wskazuje dr Adam Frużyński, historyk górnictwa.

Szukasz pracy? Jelcz przyjmuje do fabryki w Raciborzu

Fabryka Jelcza, która powstaje na terenie po Rafako w Raciborzu, rekrutuje pracowników. Pracę znajdą osoby o różnych specjalizacjach.

FPE z Będzina z dużym kontraktem dla PSE. W grze setki milionów i tysiące kilometrów sieci

Fabryka Przewodów Energetycznych S.A. w Będzinie wchodzi w nowy etap rozwoju. Spółka należąca do Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) podpisała umowę ramową z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi S.A. na dostawy przewodów dla linii najwyższych napięć – poinformowała w środę, 22 lipca 2026 r., ARP. Kontrakt wpisuje się w największy w historii program inwestycyjny operatora systemu przesyłowego w Polsce.