Śląskie: z Kawki 21 mln zł trafi do 11 miast

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Na projekty realizowane w woj. śląskim w pierwszej edycji programu narodowy fundusz przeznaczył ok. 12 mln zł, a wojewódzki - blisko 10 mln zł

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Ponad 21 mln zł trafi w 2014 r. do gmin oraz spółek ciepłowniczych i mieszkaniowych z woj. śląskiego w ramach programu Kawka, służącego ograniczeniu zanieczyszczenia powietrza i poprawie efektywności energetycznej. Zaplanowano inwestycje w 11 miastach.

Jednym z celów tego pilotażowego programu jest walka ze smogiem w największych aglomeracjach. Przyczyną smogu jest przede wszystkim tzw. niska emisja, czyli spaliny wypuszczane w powietrze z domowych pieców i lokalnych kotłowni.

W okresie grzewczym śląskie służby ekologiczne niemal codziennie informują o przekroczeniach - nawet o kilkaset procent - dopuszczalnych norm stężenia pyłu w powietrzu w miejscowościach woj. śląskiego. Często przekroczenia dotyczą także dobowych norm stężenia dwutlenku siarki. Tak jest na obszarach, gdzie szczególnie dotkliwa jest emisja, będąca efektem spalania węgla i śmieci w domowych piecach.

W ramach programu Kawka, na realizację którego w skali kraju przeznaczono 800 mln zł, blisko 15 tys. starych węglowych pieców i kotłowni ma być wymienionych na inne, ekologiczne, a część mieszkań w 37 gminach będzie przyłączona do miejskich sieci ciepłowniczych. Program wspólnie finansują fundusze ochrony środowiska: narodowy i wojewódzkie. W połowie listopada w Krakowie podpisano porozumienie, które otwiera drogę do faktycznego uruchomienia programu.

Jak podał we wtorek (26 listopada) Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, na projekty realizowane w woj. śląskim w pierwszej edycji programu narodowy fundusz przeznaczył ok. 12 mln zł, a wojewódzki - blisko 10 mln zł. Pieniądze będą współfinansować 22 projekty w 11 gminach: Bielsku-Białej, Bieruniu, Chorzowie, Cieszynie, Raciborzu, Zabrzu, Zawierciu, Żorach, Czeladzi, Tarnowskich Górach i Bytomiu.

Większość projektów dotyczy ograniczenia emisji zanieczyszczeń do atmosfery, likwidacji przestarzałych kotłowni i palenisk, modernizacji systemów ogrzewania czy termomodernizacji budynków. Realizowany będzie m.in. pilotażowy projekt likwidacji niskiej emisji w śródmieściu Cieszyna oraz kompleksowy program ograniczania emisji zanieczyszczeń w Bielsku-Białej. W wielu miastach, jak w Zabrzu czy Bieruniu, wdrażane są już kolejne etapy takich działań.

Samorządy mogą otrzymać wsparcie z funduszy ekologicznych, jeżeli uchwaliły gminne programy likwidacji niskiej emisji. O pieniądze mogą też występować m.in. spółki ciepłownicze i podmioty zarządzające nieruchomościami.

Dofinansowanie z programu Kawka przysługuje projektom wdrażanym w miastach liczących powyżej 10 tys. mieszkańców oraz m.in. w miejscowościach uzdrowiskowych. Fundusze ekologiczne dokładają do projektów nawet 80 proc. tzw. kosztów kwalifikowanych. Z tego 45 proc. to dotacja narodowego funduszu, a 35 proc. to pożyczka z funduszu wojewódzkiego.

Składane wnioski o dofinansowanie mają być rozpatrywane sukcesywnie. Program będzie realizowany przez pięć lat.

Obliczono, że realizacja programu "Kawka" spowoduje w Polsce zmniejszenie emisji dwutlenku węgla o 68 tys. ton rocznie. Do powietrza trafi też mniej niebezpiecznych pyłów. W woj. śląskim nastąpi zmniejszenie emisji pyłu o 90 ton rocznie, dwutlenku węgla o ponad 8 tys. ton, dwutlenku siarki o 113 ton, a tlenków azotu o 14 ton.(PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Braki kadrowe w Ruchu Knurów? Związkowcy piszą do JSW, znamy odpowiedź spółki

Związki zawodowe z KWK „Knurów-Szczygłowice” napisały do zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Apelują o zwiększenie załogi Ruchu "Knurów". 

Jak długo będziemy pracować? Nowe dane Eurostatu

Przeciętny mieszkaniec Unii Europejskiej będzie pracował coraz dłużej. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że średnia długość życia zawodowego osiągnie 37,5 roku. Różnice między krajami pozostają jednak znaczące.

Marian Zmarzły: Polska nie może transformować się przez likwidację własnego bezpieczeństwa

Bezpieczna transformacja to surowce, energia, przemysł i odpowiedzialność za ludzi. Za każdą kopalnią stoją rodziny, firmy kooperujące, samorządy, szkoły i lokalny rynek usług. Transformacja energetyczna Polski wymaga redefinicji dotychczasowych założeń w obliczu zmiennych uwarunkowań geopolitycznych oraz wyzwań infrastrukturalnych. Wiceminister energii Marian Zmarzły wskazuje na konieczność oparcia procesu modernizacji na redundancji źródeł wytwórczych oraz zabezpieczeniu krajowego potencjału surowcowego, co jest kluczowe dla ciągłości działania Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. 

3 miliardy na odejście od węgla. NFOŚiGW chce dekarbonizować ciepłownictwo

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej rozpoczął konsultacje programu „Fundusz Transformacji Ciepłownictwa”.