Śląskie: Wspólnie z różnymi instytucjami i środowiskami chcą przygotować jeden model antysmogowego działania

fot: Krystian Krawczyk

Śląskie samorządy mają różne doświadczenia w zakresie wdrażania tzw. uchwały antysmogowej

fot: Krystian Krawczyk

Wspólne zasady wykonywania obowiązków gmin, wynikających z tzw. uchwały antysmogowej woj. śląskiego, ma wypracować specjalny zespół powołany przy Śląskim Związku Gmin i Powiatów (ŚZGiP) Efekty prac zespołu mają zostać upowszechnione w skali regionu.

W woj. śląskim od 2017 r. obowiązuje regionalna uchwała antysmogowa, zgodnie z którą m.in. do końca 2021 r. należy w tym regionie zlikwidować piece używane powyżej 10 lat.

O powołaniu i pierwszym posiedzeniu nowego zespołu poinformowała PAP w czwartek rzeczniczka ŚZGiP Dominika Tkocz. W skład gremium weszli przedstawiciele gmin członkowskich Związku (w tym straży miejskich), lokalnych alarmów smogowych oraz Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla. Do udziału w pracach zaproszono też przedstawiciela marszałka woj. śląskiego.

- Mamy różne doświadczenia w zakresie wdrażania tzw. uchwały antysmogowej. Dlatego chcemy wspólnie z różnymi instytucjami i środowiskami, które wchodzą w skład zespołu przygotować jeden model działania. Mamy nadzieję, że we współpracy z urzędem marszałkowskim uda się tę propozycję szeroko rozpropagować - ocenił cytowany przez Tkocz przewodniczący Związku Piotr Kuczera.

Uchwała Sejmiku Woj. Śląskiego ws. wprowadzenia na obszarze województwa śląskiego ograniczeń w zakresie eksploatacji instalacji, w których następuje spalanie paliw (tzw. uchwała antysmogowa), zaczęła obowiązywać ponad cztery lata temu, 7 kwietnia 2017 r.

Od tego czasu wiele samorządów regionu podjęło działania informacyjno-edukacyjne, dotyczące obowiązku wymiany źródła ciepła na bardziej ekologiczne (w ramach wskazanych w uchwale terminów) i zakazu stosowania złej jakości paliw. Pojawiły się też źródła finansowania wdrażania tych obowiązków m.in. w postaci rządowych programów Stop Smog oraz Czyste Powietrze.

- Edukacja jest bardzo ważna, ale dzisiaj powinniśmy skupić swoją uwagę na innych kwestiach. Po pierwsze, jak dobrze wykorzystać te 253 dni, które pozostały do 1 stycznia 2022 r., aby pomóc mieszkańcom województwa pozbyć się najstarszych kopciuchów, których niebawem nie będą mogli używać - wskazał koordynator Polskiego Alarmu Smogowego w woj. śląskim Emil Nagalewski.

- Po drugie, w jaki sposób od początku przyszłego roku egzekwować uchwałę antysmogową, czyli jak traktować tych, którzy nie wymienią źródła ciepła na ekologiczne - dodał Nagalewski.

Podczas pierwszego, czwartkowego spotkania on-line zespołu jego członkowie określili zakres problemów ograniczających szanse na osiągniecie celów uchwały antysmogowej. Dotyczą one m.in. sposobu jej egzekwowania, opóźnień w podłączaniu gospodarstw domowych do sieci ciepłowniczych, zawierania umów czy budowy przyłączy oraz pozyskiwania środków na te działania.

- Zakładamy, że wspólne zasady zostaną wypracowane w ciągu najbliższych miesięcy. Wiemy, że smog nie zna granic. Dlatego w drugiej fazie naszej inicjatywy chcemy te działania koordynować w ramach jak najszerszej grupy samorządów w naszym regionie - zapowiedział dyrektor biura ŚZGiP Witold Magryś.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami