Śląskie: województwo kupi dla urzędników gmach uniwersytetu

1537208027 wydzial filologiczny pl sejmu sl umws tzak

fot: UMWŚl. Tomasz Żak

W połowie 2020 r. Wydział Filologiczny Uniwersytetu Śląskiego wyprowadzi się, zwalniając gmach przy Pl. Sejmu Śląskiego dla urzędników samorządu województwa

fot: UMWŚl. Tomasz Żak

Za 20,1 mln zł Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego kupi przedwojenny gmach administracji, w którym od 1990 r. działa Wydział Filologii Uniwersytetu Śląskiego. Po jego szacowanej na 27 mln zł adaptacji od 2022 r. liczba zajmowanych przez urząd budynków ma zmniejszyć się z pięciu do trzech.

Zgodę na przeprowadzenie transakcji wyrazili podczas poniedziałkowej sesji Sejmiku Województwa Śląskiego, 17 września, regionalni radni. Podczas sesji sekretarz województwa Krzysztof Dzierwa argumentował, że roczne koszty najmu powierzchni, z których urzędnicy (przy utrzymaniu ich liczby) przeprowadzą się do kupowanego gmachu przy Placu Sejmu Śląskiego, to 4,3 mln zł. Natomiast roczny koszt jego utrzymania to ok. 0,7 mln zł.

Urzędnicy rozproszeniu w pięciu obiektach
Przed sesją marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa mówił, że transakcja - przygotowywana i uzgadniania już od dwóch lat - wiąże się z obecnym rozproszeniem urzędników urzędu marszałkowskiego w pięciu rozsianych po centrum Katowic obiektach.

- Pozyskanie tego budynku spowoduje, że urząd marszałkowski będzie faktycznie w jednym miejscu - zaznaczył.

Uniwersytet - konsoliduje infrastrukturę, studentów coraz mniej
Rektor Uniwersytetu Śląskiego prof. Andrzej Kowalczyk wyjaśniał, że decyzja samorządu wpisuje się w strategię rozwoju Uniwersytetu Śląskiego, która poprzez m.in. konsolidację infrastruktury wychodzi naprzeciw m.in. zmniejszającej się liczbie studentów. Rektor przypomniał, że w latach 2002-2006 studiowało tam blisko 43 tys. osób; obecna liczba studentów to ok. 23 tys.

Przeprowadzki wydziałów: nauki ścisłe do Chorzowa, filologia na ich miejsce do centrum
W ostatnich latach m.in. powstał nowoczesny kampus nauk ścisłych Uniwersytetu Śląskiego w Chorzowie. Jednocześnie, wobec spadku liczby studentów, powstały wolne powierzchnie w kampusie w centrum Katowic. Rozwiązaniem będzie przeniesienie stamtąd kierunków ścisłych do Chorzowa i umieszczenie tam katowickiej części Wydziału Filologii z Placu Sejmu Śląskiego.

Budynek przy Placu Sejmu Śl. nie ma edukacyjnej architektury
- Budynek zbudowany na potrzeby administracji publicznej przed wojną nie stał się nigdy budynkiem o funkcji dydaktycznej. Pełnił tę funkcję, ale tam nie ma jednej porządnej auli, brakuje sal seminaryjnych i sal wykładowych; brakuje, co jest ważne dzisiaj i na co studenci zwracali nam uwagę, przestrzeli wspólnych - wyjaśniał prof. Kowalczyk.

Uczelnia wyprowadzi się w połowie 2020 r.
Uczelnia zamierza zwolnić gmach przy Placu Sejmu Śląskiego w połowie 2020 r. (od tego czasu rozpoczną się w nim planowane do końca 2021 r. prace adaptacyjne. Planowane w związku z tym harmonogramem płatności samorządu na rzecz uniwersytetu to: 2 mln zł do końca br. (po podpisaniu aktu notarialnego), 3 mln zł w 2019 r. oraz 15,1 mln zł w 2020 r.

Projektu adaptacji na razie brak
Sekretarz Krzysztof Dzierwa wyjaśnił w poniedziałek, że dotąd nie powstał projekt prac adaptacyjnych, ponieważ samorząd nie może - także w ten sposób - inwestować w nieswoją nieruchomość. Szacunek kosztów adaptacji opiewa na ok. 27 mln zł; Dzierwa zapewnił, że wartość ta została odzwierciedlona w wieloletniej prognozie finansowej województwa.

Powerzchnie niemal identyczne
Powierzchnia użytkowa budynku przy Placu Sejmu Śląskiego 1 to ponad 8,2 tys. m kw. Praktycznie identyczną łączną powierzchnię województwo wynajmuje w obiektach przy ul. Reymonta 24, przy ul. Powstańców 34 i ul. Plebiscytowej 36, w których pracuje dziś odpowiednio 378, 92 i 149 pracowników czternastu wydziałów urzędu marszałkowskiego. Wszystkie te osoby mają zostać przeniesione do kupowanego gmachu.

Henryk Mercik - przywrócenie historycznego przeznaczenia
Członek zarządu województwa  śląskiego Henryk Mercik stwierdził, że transakcja uczelni i urzędu marszałkowskiego będzie zmierzała do przywrócenia sytuacji sprzed lat.

- Ten budynek nie był potrzebny po wojnie, bo nie było samorządu. To był budynek biurowy, funkcjonalistyczny, który służył obsłudze administracyjnej autonomii śląskiej przed wojną - zaznaczył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.