Śląskie: więcej pracy dla bezrobotnych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Według Lewiatana wyższy wzrost najniższego wynagrodzenia zwiększyłby bezrobocie i zatrudnienie w szarej strefie...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Blisko 13 tys. osób, zarejestrowanych dotąd w woj. śląskim, jako bezrobotne, znalazło we wrześniu pracę. To najlepszy wynik od kilku lat - wskazują statystyki urzędów pracy w regionie. Eksperci oceniają, że sytuacja na śląskim rynku pracy ustabilizowała się.

Wojewódzki Urząd Pracy (WUP) w Katowicach opublikował najnowsze dane dotyczące sytuacji na regionalnym rynku pracy we wrześniu tego roku. W stosunku do sierpnia liczba bezrobotnych ogółem wzrosła wprawdzie o 57 osób, jednak w skali ok. 205,3 tys. bezrobotnych jest to wzrost śladowy, świadczący raczej o poprawie sytuacji gospodarczej w odniesieniu do sytuacji sprzed roku.

- Wzrost liczby osób bezrobotnych jesienią jest tendencją naturalną, obserwowaną co roku. W ubiegłym roku wzrost ten był widoczny już od sierpnia; w tym roku widać to dopiero we wrześniu, a przyrost jest znikomy. To pozytywny trend, który może świadczyć o ustabilizowaniu ogólnej sytuacji na rynku pracy - skomentowała rzeczniczka katowickiego WUP Paulina Cius.

W lutym tego roku bezrobocie w woj. śląskim osiągnęło najwyższy od lat poziom blisko 226,8 tys. osób. Od tego czasu do sierpnia ilość bezrobotnych stopniowo zmniejszała się.

W tym roku wzrosła natomiast ilość zwolnień grupowych w regionie - do końca września pracodawcy zwolnili w ten sposób ponad 10,9 tys. osób, wobec ponad 8,3 tys. osób w całym zeszłym roku i niespełna 4,9 tys. rok wcześniej. Jednak w samym wrześniu widać odwrócenie negatywnego trendu - grupowych zwolnień (łącznie blisko 400 osób) dokonało 20 firm - najmniej od początku roku. Np. w styczniu grupowo zwalniały pracowników aż 63 firmy, a w kwietniu 50.

Na poprawę sytuacji na rynku pracy wskazują również dane dotyczące przyczyn wyrejestrowania osób bezrobotnych z ewidencji. Dzieje się tak z wielu powodów - nie tylko z powodu znalezienia pracy, ale także np. rozpoczęcia stażu, szkolenia, prac interwencyjnych, robót publicznych, działalności gospodarczej lub niepotwierdzenia gotowości do pracy.

We wrześniu na niespełna 27 tys. osób wyrejestrowanych z ewidencji prawie 13 tys. podjęło pracę. To największa od kilku lat ilość osób bezrobotnych podejmujących pracę w ciągu jednego miesiąca. Np. w sierpniu było to niespełna 9,5 tys., a w okresie od kwietnia do lipca od 10,3 do 11,5 tys. osób. W całym okresie od stycznia do września tego roku z powodu podjęcia pracy wyrejestrowano z ewidencji ponad 12 tys. osób więcej niż w tym samym czasie zeszłego roku.

Tradycyjnie we wrześniu skokowo wzrosła liczba bezrobotnych absolwentów szkół, którzy często rejestrują się w urzędach pracy po wakacjach. W sierpniu było ich w regionie ponad 6,8 tys., a w końcu września już blisko 9,7 tys. Urzędy pracy spodziewają się, że jesienią ta liczba jeszcze wzrośnie, podobnie jak liczba rejestrujących się w urzędach pracy nauczycieli - według danych Śląskiego Kuratorium Oświaty, w tym roku z pracy w regionie odeszło ich ok. 930.

Co miesiąc do urzędów pracy w woj. śląskim pracodawcy zgłaszają ok. 9 tys. ofert pracy. Większość urzędów dysponuje jeszcze środkami na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu - staże, szkolenia czy czasowe subsydiowanie zatrudnienia osoby bezrobotnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Politechnika Śląska wykształci wielu nowych inżynierów. Ale nie tych od górnictwa

Politechnika Śląska ogłosiła najpopularniejsze kierunki tegorocznej rekrutacji. Sprawdziliśmy, jakie jest zainteresowanie studiowaniem tych związanych z górnictwem.

Spór o handel emisjami. W tej walce nie jesteśmy sami!

Obywatele Europy nie powinni być narażeni na nowe podatki klimatyczne w obecnej sytuacji gospodarczej i geopolitycznej

Europejskie kopalnie liczą wysokość emisji metanu. Polski fizyk: W ogóle nie wierzę w te liczby

Niemieckie, czeskie i polskie kopalnie węgla brunatnego liczą emisje metanu. Z danych wynuka, że systematycznie spadają. Fizyk dr inż. prof. nadzw. Jarosław Nęcki z Akademii Górniczo-Hutniczej nie wierzy w podawane przez te kraje dane, podważa ich wysokość i metodologię badań. Czy te spadki to rzeczywiście  skutek zmiany w przepisach, która pozwala kopalniom na dowolne interpretowanie wyników dotyczących emisji? Sprawę tę nagłośniła Agencja Bloomberg.

Mieszkańcy mają dość podtopień. PGG przedstawiła plan

Kopalnia fedruje, woda zalewa. Polska Grupa Górnicza ma plan, jak rozwiązać problem.