Śląskie: trwa procedura sprzedaży walcowni Batory

1478709785 walcowniaaa

fot: pietrzak holding

Istniejąca od 1994 r. firma przede wszystkim dostarcza wyroby hutnicze dla wielu segmentów rynku

fot: pietrzak holding

Przed katowickim sądem trwa proces sprzedaży Walcowni Blach Grubych Batory w Chorzowie, której chęć nabycia deklarowała grupa kapitałowa Węglokoksu. W środowej (9 listopada) aukcji zwyciężyła prywatna spółka z Chorzowa; sąd odroczył zatwierdzenie transakcji do 14 listopada.

To część trwającego od czerwca br. procesu upadłości likwidacyjnej spółki HW Pietrzak Holding SA. Od lutego br. ok. 250 pracowników należącej do niej walcowni Batory nie otrzymywało pensji; dopiero z czasem syndykowi udało się pozyskać środki na wypłatę większej części zaległych wynagrodzeń.

Część z nich zapewniła niedawno Huta Łabędy w Gliwicach (z grupy Węglokoks) w ramach umowy na rozruch przedsiębiorstwa - na poczet jego przyszłej ceny. Kontekstem stały się plany powołania holdingu Śląskie Huty Stali (ŚHS), mającego skupić pod jedną marką należące do Węglokoksu huty Łabędy i Pokój oraz - po rozstrzygnięciu kwestii prawnych - właśnie walcownię Batory.

Kluczowym elementem pozyskania do ŚHS walcowni Batory stał się przetarg na nabycie tej tzw. zorganizowanej części przedsiębiorstwa HW Pietrzak Holding - prowadzony w ramach postępowania upadłościowego przed katowickim sądem. Grupę Węglokoks reprezentowała tam spółka zależna Huty Pokój SA - Stalserwis II. Drugą ofertę złożyła spółka Moris z Chorzowa.

Ta istniejąca od 1994 r. firma przede wszystkim dostarcza wyroby hutnicze dla wielu segmentów rynku. Ważną dla niej inwestycją było utworzenie w 2012 r. w Chorzowie zgrzewalni szyn kolejowych, dzięki której oferuje szyny różnych typów o długości do 360 metrów.

W odbywającym się w środę przed katowickim sądem przetargu obaj oferenci zaproponowali tę samą minimalną cenę nabycia określoną na niespełna 23,75 mln zł netto.

W tej sytuacji przed sądem odbyła się aukcja, w której prezes spółki Stalserwis II zgłaszał kolejne oferty do 25,1 mln zł, natomiast prezes spółki Moris - do 26 mln zł. Sąd tego dnia nie zdecydował jednak o zatwierdzeniu wyniku aukcji, odraczając to do poniedziałku.

Rozmawiając w środę z dziennikarzami przedstawiciel pozostającej na tzw. urlopach postojowych załogi walcowni Bogusław Foks mówił o zadowoleniu pracowników z przeprowadzenia przetargu. - Dla nas jakiekolwiek rozwiązanie jest dobre. () Teraz będziemy czekać na jak najszybsze uruchomienie produkcji, przywrócenie pracowników do pracy i comiesięczne wypłaty - zaznaczył.

Foks wyjaśnił, że po okresie braku wynagrodzeń na początku br., pracownicy otrzymali wypłaty za marzec, kwiecień i maj z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, za czerwiec, lipiec i sierpień zaliczkowo wypłacał je syndyk, a za dwa ostatnie miesiące - wypłacono je dzięki współpracy Węglokoksu. Brakuje jeszcze wyrównań za luty i części kwot z okresu wypłacania wynagrodzeń przez syndyka.

W najgorszym okresie pierwszych miesięcy br. pomoc dla pracowników walcowni Batory organizował samorząd Chorzowa. Miasto deklarowało m.in. brak karnych odsetek za niepłacony czynsz, bony żywnościowe; a także zwrócenie się do ZUS o szybsze wypłacenie im np. zasiłków chorobowych i prośbę do sądu o szybkie rozpatrzenie wniosku o upadłość HW Pietrzak Holding.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 57 - prof. Artur Dyczko | PIG-PIB. Czy miedź jest gwarantem naszego bezpieczeństwa?

Od centrów danych po nowoczesne systemy obronne – cały technologiczny ekosystem opiera się na tym samym fundamencie surowcowym. O roli miedzi dla bezpieczeństwa państwa mówi dr inż. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.