Śląskie: tramwajem z Gliwic do Katowic

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Tramwaj z Gliwic do Katowic jedzie o pół godziny wolniej od przyśpieszonego autobusu komunikacji miejskiej

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Linia tramwajowa nr 1, dotychczas kursująca z Gliwic do Rudy Śląskiej - Chebzia, od poniedziałku (12 grudnia) stanie się jedną z najdłuższych w Polsce. Przejazd ponad 25-kilometrową trasą z gliwickiej zajezdni na Plac Miarki w Katowicach będzie zajmował ok. 1,5 godziny. Obecnie najdłuższa linia tramwajowa w Polsce - i jedna z najdłuższych w Europie - ma numer 46 i łączy Łódź z Ozorkowem. W konurbacji katowickiej ponad 20 km liczy także np. linia 19 - z katowickiego Placu Miarki do zajezdni w bytomskim Stroszku.

Trasa, po której pojedzie wydłużona "jedynka" to w dużej części linia historyczna. Od grudnia 1894 r. z Gliwic tramwaje parowe spółki Oberschlesische Dampfstraßenbahn Gesselschaft mit beschr"nkter Haftung kursowały z Gliwic przez Zabrze, Chebzie i Królewską Hutę (dziś Chorzów) do Bytomia.

W kolejnych latach tramwaje różnych linii pokonywały różne odcinki tej trasy, m.in. w 1937 r. polska "czwórka" jeździła z pętli w Porembie (wschodnia dzielnica Zabrza), przez Chebzie do Chorzowa. W 1981 r. "jedenastka" kursowała z Zabrza na katowicki Plac Wolności. W ostatnich latach, po likwidacji tramwajów w Gliwicach linia nr 1 łączyła gliwicką zajezdnię (przy granicy Zabrza) z Chebziem, a linia nr 11 - Chebzie z Katowicami.

Jak poinformował w czwartek organizator komunikacji miejskiej na większości obszaru konurbacji katowickiej - Komunikacyjny Związek Komunalny GOP - od 12 grudnia linią nr 1 z Rudy Śląskiej - Chebzia będzie można dojechać nie tylko do Zabrza i Gliwic, ale też do Świętochłowic, Chorzowa i Katowic.

- Uruchomienie linii tramwajowej łączącej Gliwice z Katowicami to nawiązanie do rozwiązań, które już kiedyś funkcjonowały i były przez pasażerów dobrze oceniane. Z historycznego połączenia tramwajowego na tej trasie korzystało wielu pasażerów, a jego likwidacja wymuszona została przez ówczesne warunki techniczne - wyjaśnił przewodniczący KZK GOP Roman Urbańczyk.

Wiceprezydent Rudy Śląskiej Krzysztof Mejer zaznaczył, że uruchomienie wydłużonej linii w znacznej mierze wiąże się z modernizacjami przeprowadzonymi przez należącą do samorządów regionu spółkę Tramwaje Śląskie.

- W ostatnim czasie znacząco wzrosła niezawodność tramwajów, co pozwala na planowanie dłuższych niż do tej pory połączeń. Linia nr 1 przebiega przez rejony nowych inwestycji, w pobliżu ul. Zabrzańskiej i Drogowej Trasy Średnicowej, co wiąże się ze wzrostem zapotrzebowania na usługi transportowe - zaznaczył Mejer.

Podkreślił, że aglomeracyjne pociągi relacji Gliwice - Katowice, które zatrzymują się w tym mieście na stacjach w dzielnicach Ruda i Chebzie, zapewniają już szybkie połączenie ze stolicą województwa.

- Z kolei tramwaje obsługują o wiele więcej przystanków, często oddalonych od dworców - wskazał wiceprezydent Rudy Śląskiej.

Wprowadzona praktycznie bez dodatkowych kosztów modyfikacja trasy ma - według KZK GOP - wpłynąć na lepsze wykorzystanie połączenia przez pasażerów. "Jedynka" i "jedenastka" mają kursować przez większość czasu co pół godziny, zapewniając połączenie tramwajowe z przystanku "Chebzie Pętla" do Katowic z częstotliwością co 15 minut.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom.