Śląskie: szczupaki i sandacze trafiły do Jeziora Goczałkowickiego

1479890425 szczupak

fot: YT

Zarybienie rzeki Warty jest częścią z pięcioletniego Programu Pomocy Warcie "Jest Tego Warta"

fot: YT

760 tys. sztuk narybku szczupaków i sandaczy wpuszczono do Jeziora Goczałkowickiego w ramach zarybiania zbiornika, z którego czerpie się wodę do picia dla aglomeracji śląskiej. W czerwcu do jeziora trafi jeszcze 40 tys. małych węgorzy.

Drapieżne ryby przywieziono do Goczałkowic z województwa świętokrzyskiego w specjalnie natlenionych workach - w każdym po 3 tys. sztuk. Rybacy wypuścili je do wody w zatoce z gęstą wodną roślinnością, ułatwiającą rybom adaptację do nowych warunków.

Drapieżniki służą przede wszystkim do biologicznego uzdatniania wody do picia. Oczyszczają wodę, eliminując ryby spokojnego żeru - karpie, karasie, płocie, leszcze - które bełtając w mule w poszukiwaniu pożywienia uwalniają fosfor i azot. Dopiero w ten sposób oczyszczona woda trafia do zakładu uzdatniania zaopatrującego w wodę do picia 1,5 mln mieszkańców aglomeracji śląskiej.

"Pracownicy Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów (GPW) traktują ryby jako naturalnych sprzymierzeńców, nazywając je pierwszymi czyścicielami wody do picia" - podkreślił w czwartek rzecznik przedsiębiorstwa Piotr Biernat.

Pracownicy GPW zakładają, że wpuszczone w tym roku do jeziora ryby do swej roli dojrzeją dopiero po 3 latach. Przy sprzyjających warunkach do tego czasu przeżyje ok. 10 procent z 800 tys. sztuk narybku.

Jezioro Goczałkowickie obejmujące 3200 hektarów i mieszczące 168 mln m sześc. wody stanowi główny regionalny rezerwuar wody do picia. Żyje w nim ponad 17 gatunków ryb, ale to drapieżniki są pod szczególną opieką rybaków. Co roku jezioro jest zarybiane tymi gatunkami, a ich rozmnażanie jest specjalnie ułatwiane, dzięki m.in. utrzymaniu określonego poziomu wody podczas roztopów, zapewniając optymalne warunki do składania ikry.

Dla wędkarzy licząca 30 km linia brzegowa jeziora dostępna jest przez cały sezon wędkarski. Rocznie wydawanych jest blisko 4 tysiące zezwoleń na łowienie ryb z jeziora. Wędkarzy obowiązują jednak ograniczenia wynikające z troski o stan zarybienia oraz jakość wody. Codziennie wędkarze mogą wyłowić tylko 10 kg tzw. ryby białej i dwa drapieżniki, mimo to każdego roku rybacy z GPW odławiają ponad 10 ton ryb, a wędkarze ok. 40 ton.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.