Śląskie: subregion centralny rozdzieli część środków z RPO

fot: Maciej Dorosiński

W pierwszej dziesiątce miast o najgorszej jakości powietrza w Europie znalazły cztery miasta z województwa śląskiego: Gliwice, Zabrze, Sosnowiec i Katowice (na zdjęciu)

fot: Maciej Dorosiński

Przedstawiciele subregionu centralnego woj. śląskiego podpisali umowę na wdrażanie tzw. Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych. Dzięki niej tamtejsze lokalne samorządy rozdzielą ponad 20 proc. Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2014-2020 (RPO).

Subregion centralny to największy z czterech subregionów woj. śląskiego; obejmuje m.in. aglomerację katowicką. Działający w nim związek gmin i powiatów zaakceptował umowę na wdrażanie ZIT jako ostatni w regionie. W miniony piątek umowy na wdrażanie analogicznych dokumentów podpisali przedstawiciele subregionów: północnego, zachodniego i południowego.

Już w poprzednim śląskim RPO część unijnych środków została przekazana do samodzielnego rozdysponowania między cztery subregiony województwa. Teraz podobne rozwiązanie pod nazwą Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych (ZIT) stosowane jest w skali kraju w miastach wojewódzkich i ich tzw. obszarach funkcjonalnych.

W przypadku woj. śląskiego ZIT będzie wdrażał cały subregion centralny. Pozostałe będą korzystać z narzędzia pod nazwą Regionalnych Inwestycji Terytorialnych (RIT).

Subregiony będą wdrażać ZIT/RIT jako tzw. instytucje pośredniczące. W przypadku subregionów północnego i południowego zarząd woj. śląskiego, który koordynuje RPO, zawarł odpowiednie umowy z tzw. liderami subregionów - prezydentami miast Częstochowy i Bielska-Białej. W przypadku subregionu zachodniego i centralnego stronami są miejscowe związki gmin i powiatów.

Jak wyjaśniali w piątek przedstawiciele województwa i subregionu centralnego, ich umowa nie została jeszcze wtedy zawarta ze względu na tempo prac, które nie pozwoliło rozwiać ostatnich wątpliwości miast.

W środę Witold Trólka z biura prasowego urzędu marszałkowskiego przekazał, że umowa z subregionem centralnym została podpisana. We wtorek rano najpierw sygnował ją marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa; natomiast po południu tego dnia do urzędu dotarł dokument z podpisami członków zarządu Związku Gmin i Powiatów Subregionu Centralnego - prezydenta Katowic Marcina Krupy i prezydenta Jaworzna Pawła Silberta.

We wtorkowej (17 marca) rozmowie z dziennikarzami, jeszcze przed podpisaniem umowy przez subregion centralny, Saługa sygnalizował że postanowienia dokumentu zostały wynegocjowane przez specjalistów obu stron w połowie lutego.

- Na to wkroczyli prezydenci ze świeżą wiedzą i zaczęli zadawać pytania - mówił marszałek.

- Myślę, że nastąpiło trochę pomieszanie ról. Prezydenci, którzy zasiadają w zarządzie związku mają przejąć od nas część kompetencji i organizować to dalej. A oni czują się trochę i rozmawiają z nami jako odbiorcy, beneficjenci tych programów - ocenił Saługa.

Nowy śląski RPO Komisja Europejska zatwierdziła 18 grudnia. Znalazło się w nim najwięcej środków UE spośród programów regionalnych w Polsce - 3,477 mld euro. Na ZIT i RIT trafi 1107,8 mln euro, czyli 32 proc. alokacji całego RPO.

Subregion centralny zrzesza 81 samorządów, obejmuje 5,6 tys. km kw. powierzchni i 2,86 mln mieszkańców. Na realizację swojego ZIT tamtejszy związek subregionu otrzyma 793 mln euro.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.