Śląskie samorządy za systemem wsparcia dla wszystkich ogrzewających domy i mieszkania

fot: Maciej Dorosiński

O przyszłości dworca w Maczkach prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński (na zdjęciu) ma rozmawiać z członkiem zarządu PKP SA Jarosławem Kołodziejczykiem

fot: Maciej Dorosiński

Samorządowcy z woj. śląskiego skupieni w ruchu Tak! Dla Polski postulują systemowe rozwiązania wspierające wszystkich ogrzewających domy i mieszkania, niezależnie od rodzaju stosowanego paliwa. Apelują też o wsparcie dla lokalnych ciepłowni oraz zaopatrywanych przez nie odbiorców.

Apel w tej sprawie przedstawili podczas czwartkowej konferencji prasowej w Gliwicach prezydenci: Gliwic - Adam Neumann i Sosnowca - Arkadiusz Chęciński, a także burmistrz Cieszyna Gabriela Staszkiewicz, która przywołała przykład działającej w tym mieście spółki Energetyka Cieszyńska.

- Wzrosty cen paliwa oraz uprawnień do emisji CO2 powodują, że spółka nie jest w stanie zapłacić takich kwot i prowadzić inwestycji. Nie możemy przenieść na odbiorców wszystkich kosztów, które tak gwałtownie wzrastają. Cena ciepła dostarczanego do mieszkańców jest ograniczana przez URE, natomiast w żaden sposób nie pokrywa kosztów - tłumaczyła burmistrz przygranicznego miasta.

Dyrektor techniczny spółki PEC Gliwice Grzegorz Zawierucha potwierdził, że w kosztach firmy nie ma obecnie żadnej pozycji, z której można byłoby zrezygnować, aby utrzymać ceny ciepła. Większość budżetu to środki przeznaczane na zakup paliwa, uprawnienia do emisji CO2 oraz przyłączenia do sieci nowych odbiorców. - Przedsiębiorstwa energetyczne zostały podstawione pod ścianą. To, co się w tej chwili dzieje, jest efektem polityki globalnej - mówił dyrektor.

Prezydent Gliwic Adam Neumann ocenił, ze procedowana obecnie w parlamencie ustawa o 3-tysięcznych dodatkach dla osób ogrzewających swoje domy węglem nie uwzględnia mieszkańców miast - jak Gliwice, Tychy, Katowice, Sosnowiec czy Cieszyn - gdzie działają miejskie systemy ciepłownicze.

- Mieszkania tych odbiorców również ogrzewane są paliwem węglowym, które wciąż jest podstawowym paliwem w miejskich ciepłowniach. To paliwo w ostatnich miesiącach drastycznie podrożało - to są podwyżki grubo ponad 100-procentowe. Do tego dochodzi jeszcze lawinowy wzrost cen uprawień z tytułu emisji dwutlenku węgla - wyjaśnił Neumann.

- O tych tysiącach odbiorców zapomniano. Nie widzimy tu żadnych rekompensat, żadnej pomocy; a jednak elementarna sprawiedliwość mówiłaby o tym, ze trzeba również o tym pomyśleć - dodał prezydent Gliwic.

Jak ocenił, w proponowanych rozwiązaniach legislacyjnych w żaden sposób nie uwzględniono również tych odbiorców, którzy - korzystając z rozmaitych zachęt - zmienili węglowe źródła ciepła na gazowe, olejowe czy np. ogrzewają domy pelletem.

- Dzisiaj ci, którzy tego nie zrobili, mają otrzymać 3 tys. zł dodatku węglowego, a ci, którzy poddali się zachętom i wymienili systemy grzewcze w swoich nieruchomościach, są za to karani, bo nie otrzymują żadnych rekompensat. Jest to głęboko niesprawiedliwe i protestujemy przeciwko temu - podkreślił Adam Neumann.

Prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński zaapelował o systemowe rozwiązania, uwzględniające zarówno lokalne ciepłownie i ich odbiorców, jak i gospodarstwa korzystające z innych niż węgiel źródeł ciepła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bankowcy ostrzegają przed oszustami w tegoroczne lato

Podczas letniego odpoczynku należy pamiętać nie tylko o swoim bezpieczeństwie, ale też o bezpieczeństwie swoich finansów, w tym dokumentów i kart płatniczych - radzi Związek Banków Polskich. Bankowcy apelują o zachowanie ostrożności podczas dokonywania płatności oraz wypłat gotówki.

1709131158 1glownepellet

Resort energii monitoruje sytuację na rynku pelletu

Ministerstwo Energii monitoruje sytuację na rynku pelletu, by sprawdzić, czy wzrost cen tego paliwa nie wynika z pozarynkowych czynników - poinformował w środę wiceminister energii Konrad Wojnarowski. Resort zwrócił się o zbadanie sprawy do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Inflacja w 2026 r. wyniesie od 2,4 do 3,3 proc.

Lipcowa projekcja Narodowego Banku Polskiego zakłada, że inflacja znajdzie się z 50-proc. prawdopodobieństwem w przedziale 2,4 - 3,3 proc. w 2026 r., to wzrost wobec marcowej projekcji z prognozą 1,6 - 2,9 proc. - poinformował w środę bank centralny.

Znamy średnią wysokość górniczych emerytur. Markowski: Nie można ich nazwać godnymi

Sprawdziliśmy, jak średnia górnicza emerytura wypada na tle średniego świadczenia w kraju.