Śląskie: samorządy opiniują projekt uchwały antysmogowej

fot: Krystian Krawczyk

W ostatnich dniach w woj. śląskim utrzymywały się niskie i średnie stężenia zanieczyszczeń w powietrzu. Od wtorku jednak w regionie warunki zmieniły się na określane przez służby jako "utrudniające rozprzestrzenianie się zanieczyszczeń w sytuacji wzmożonej emisji z sektora bytowo-komunalnego"

fot: Krystian Krawczyk

Samorządy woj. śląskiego opiniują projekt uchwały antysmogowej dla regionu. Wskazują m.in. na problemy związane z brakiem obowiązku korzystania z istniejących sieci ciepłowniczych czy potrzebę wsparcia, aby z niskoemisyjnych źródeł ciepła mogli korzystać ubożsi mieszkańcy.

To kolejny etap prac nad uchwałą antysmogową dla woj. śląskiego. Jej projekt zarząd regionu przyjął 12 stycznia br. Od tego czasu ponad 200 wniosków do jego założeń zgłosili mieszkańcy woj. śląskiego. Obecnie, do końca lutego, trwa 30-dniowy termin zgłaszania opinii przez gminy i powiaty. Swoje zdanie wyrażą także jeszcze organizacje pozarządowe.

Jak poinformował PAP dyrektor wydziału ochrony środowiska Urzędu Marszałkowskiego Woj. Śląskiego Łukasz Tekeli, zebrane w toku konsultacji głosy będą analizowane, a pewne "główne głosy" zostaną przedyskutowane - najprawdopodobniej przy udziale członków specjalnego zespołu, który na zaproszenie marszałka województwa uczestniczył w wypracowywaniu założeń projektu.

- Gminy dostarczyły obszernych opinii. Podnoszą szczególnie aspekt ekonomiczny - jak trafić do najuboższych mieszkańców. Na tym najbardziej nam zależy, by nie tyle przymusić, lecz móc skłonić ich do zmiany kotła, a potem do korzystania z odpowiedniego paliwa - podkreślił Tekeli zastrzegając, że to już kwestia poza uchwałą, związana z potrzebą działania na poziomie rządowym.

- To także kwestia problemów ekonomicznych, technicznych i prawnych związanych z przyłączeniem do sieci ciepłowniczych. Nie ma żadnego przepisu na poziomie krajowym, który nakazywałby komuś, kto ma taką sieć ciepłowniczą pod domem, do przyłączenia się do niej- przypomniał dyrektor wydziału ochrony środowiska.

- To jest na razie dobrowolność, a jest to problem i być może będzie też problem przy egzekwowaniu zapisów uchwały - podkreślił Tekeli. - Nad tym będziemy się dość mocno zastanawiać, w którym kierunku to pójdzie w uchwale - czy pewne zapisy przeredagować, czy uprościć - zasygnalizował.

Zgodnie z zapisami projektu, uchwała nie ma eliminować całkowicie możliwości opalania na terenie woj. śląskiego węglem czy drewnem, wskazywać natomiast, że "pożądanym sposobem" ogrzewania budynków w tym regionie ma być ciepło systemowe (z sieci ciepłowniczej) oraz ogrzewanie gazowe.

Jeżeli "występują bariery techniczne lub ekonomiczne związane z podłączeniem do sieci", możliwe ma być ogrzewanie węglem lub drewnem, ale tylko przy użyciu kotłów klasy 5. (projekt określa przy tym graniczne daty wymiany urządzeń niższych klas).

Samorząd szacuje, że działania przewidziane projektem, czyli przede wszystkim wymiana kotłów, oznaczałyby koszt rzędu 6-7 mld zł. Wynika to z szacunków, zgodnie z którymi pieców i kotłów typu "domowego" (o mocy do 1 MW) w całym regionie jest ok. 700 tys., a średni koszt wymiany jednej takiej instalacji na klasę 5. wynosi 10 tys. zł.

Koszty - rozłożone na 10 lat - według samorządu wymagałyby montażu finansowego ze środków Narodowego i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, europejskich i centralnych, budżetów samorządów, a także - zapewne - samych mieszkańców.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.