Śląskie: samorząd wspiera hodowlę owiec i kóz

fot: Maciej Dorosiński

Owce pomogą w utrzymaniu zieleńców w Katowicach

fot: Maciej Dorosiński

Samorząd woj. śląskiego ogłosił dwa konkursy, które mają wspierać hodowlę owiec w Beskidach i na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej - podał we wtorek (29 marca) śląski urząd marszałkowski. Rzecznik marszałka Witold Trólka powiedział, że na ten cel trafi w br. 580 tys. zł.

Konkursy odbywają się pod auspicjami programu "Owca Plus do roku 2020", który od blisko 10 lat wspiera w regionie hodowlę owiec, a także ochronę bioróżnorodność hal i polan Beskidów oraz cennych muraw Jury Krakowsko-Częstochowskiej. W poprzednich latach na ten cel samorząd przeznaczał rocznie 600-700 tys. zł.

Na pierwszy z tegorocznych konkursów, którego celem jest ochrona bioróżnorodności i krajobrazu poprzez wypas owiec na wybranych halach w Beskidach, a także owiec i kóz na murawach Jury Krakowsko-Częstochowskiej, przeznaczonych zostało 498 tys. zł. Zdecydowana większość tej kwoty trafi w góry - 415 tys. zł. Na realizację projektów na Jurze przeznaczonych zostało 83 tys. zł.

Oferty muszą uwzględniać wypas owiec ras lokalnych na co najmniej 500 ha hal i polan w Beskidach oraz nie mniej niż 100 ha na Jurze. Propozycje mogą obejmować m.in. opiekę nad stadami, w tym ich dozorowanie oraz zapewnienie pomocy weterynaryjnej. Pieniądze można przeznaczyć na zakup tzw. pastuchów elektrycznych, czy też wykonanie obiektów infrastruktury pasterskiej, jak bacówki, czy szałasy. Dofinansowane zostanie wykonanie drewnianych poideł, zagród, a także tradycyjnego sprzętu, jak kotły, puciera, czyli drewniane naczynia z klepek, i czerpaki.

Drugi konkurs ma na celu wsparcie projektów w dziedzinie pielęgnowania i rozwijania tożsamości lokalnej, ekologii, kultury i ochrony dziedzictwa kulturowego, ochrony dziedzictwa przyrodniczego.

"Wsparcie można pozyskać m.in. na organizację festynów, wystaw, wydarzeń promujących tradycję pasterską Beskidów oraz Jury Krakowsko-Częstochowskiej związaną z obyczajami, potrawami oraz folklorem i sztuką inspirowaną pasterstwem. Promowane będą także projekty wydawnicze oraz realizacje kampanii społecznych. Budżet konkursu wynosi 82 tys. zł" - podało biuro prasowe urzędu.

Trólka poinformował, że o wsparcie z budżetu samorządu województwa w obu konkursach mogą się starać m.in. organizacje pozarządowe, spółdzielnie socjalne oraz stowarzyszenia samorządu terytorialnego. Oferty należy składać do 15 kwietnia. Rozstrzygnięcie nastąpi 15 maja.

Program Aktywizacji Gospodarczej oraz Zachowania Dziedzictwa Kulturowego Beskidów i Jury Krakowsko-Częstochowskiej "Owca Plus" jest realizowany od 2007 r. Już po dwóch pierwszych latach zaobserwowano zwiększenie powierzchni terenów pastwiskowych i pogłowia owiec oraz rozwój bioróżnorodności roślinności łąk czy polan. Na jego starcie w Beskidach wypasano ok. 1 tys. owiec, a na Jurze ok. 100. W 2012 r. w Beskidach hodowano już ok. 3,5 tys. owiec, zaś na Jurze 700 owiec i kóz.

Zauważalne było też większe zaangażowanie społeczności lokalnych w podtrzymywanie tradycji i zwyczajów, a także silniejsze zainteresowanie turystów pasterstwem i czynną ochroną przyrody.

W 2010 r. samorząd woj. śląskiego zdecydował o kontynuowaniu programu do 2014 r., a później został przedłużony do 2020 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prace naprawcze na estakadzie w Chorzowie do 4 czerwca

Na 4 czerwca br. planowane jest zakończenie robót naprawczych na chorzowskiej estakadzie, które mają umożliwić czasowe i ograniczenie wykorzystanie obiektu. Na kolejne dni zakładane są prace związane ze wznowieniem ruchu pojazdów, w tym komunikacji miejskiej pod obiektem.

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.