Śląskie: sąd oddalił skargi na uchwałę antysmogową

fot: Witold Trólka - silesia.pl

W projekcie ustawy zakazem sprzedaży objęto m.in. mieszanki o zawartości poniżej 85 proc. węgla

fot: Witold Trólka - silesia.pl

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił lub odrzucił skargi na uchwałę antysmogową, uchwaloną w kwietniu ubiegłego roku przez Sejmik Województwa Śląskiego. Z zapisami uchwały nie zgadzały się dwie osoby prywatne i jeden przedsiębiorca.

- Uchwała jest tym samym niezmiennie wiążąca - zaznaczają przedstawiciele samorządu województwa.

Zakazane paliwa: węgiel brunatny, muły i floty
Nowe prawo, które obowiązuje od 1 września 2017 r. wprowadza na obszarze województwa śląskiego ograniczenia w zakresie eksploatacji instalacji, w których następuje spalanie paliw. Spalanie takich paliw jak muł węglowy, flotokoncentrat czy węgiel brunatny jest zakazane.

Skargę do WSA złożyły dwie osoby fizyczne - mieszkańcy Częstochowy i Chełma Śląskiego - oraz jedna osoba prawna.

Oddalono, odrzucono
"Sąd oddalił skargi dwóch osób fizycznych, zaś trzecią skargę (przedsiębiorcy) odrzucił - uznając, że ten podmiot nie ma legitymacji do wniesienia skargi w tej sprawie" - podał WSA. Wcześniej ten sam sąd odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej uchwały, a Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie decyzję tę podtrzymał.

Biuro prasowe marszałka województwa śląskiego podało, że skarżący, powołując się m.in. na zapisy Konstytucji oraz Prawo ochrony środowiska, próbowali udowodnić, że zapisy uchwały antysmogowej wykraczają poza upoważnienia ustawowe. Skarżący uchwałę przedsiębiorca argumentował, że jej zapisy będą miały wpływ na obniżenie wysokości obrotów i dochodów z prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Skarżący chcieli stwierdzenia nieważności uchwały, wstrzymania jej wykonania oraz skierowania pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego.

Samorząd nie nadużył uprawnień, uchwała nie ogranicza biznesu
"Sąd w uzasadnieniu wyroku stwierdził, że wbrew zarzutom zaskarżona uchwała nie wykracza poza zakres udzielonej organom samorządu delegacji, w pełni realizując jej wskazania i wymogi. W drugim przypadku sąd stwierdził, że uchwała nie wprowadza żadnych prawnych ograniczeń związanych z charakterem działalności wykonywanej przez skarżący podmiot gospodarczy, a tym samym nie wpływa bezpośrednio na sferę jego uprawnień lub obowiązków" - zaznaczył Urząd Marszałkowski w Katowicach.

Wyrok WSA nie jest prawomocny.

Za naruszenie uchwały grozi mandat lub grzywna do 5 tys. zł
Uchwała antysmogowa zakłada stopniową wymianę przestarzałych instalacji cieplnych i wprowadza zakaz używania najbardziej zanieczyszczających powietrze paliw. Jej zapisy obowiązują na obszarze całego województwa przez cały rok, dotyczą wszystkich użytkowników pieców, kotłów i kominków na paliwo stałe.

Od chwili jej wejścia w życie nie można stosować węgla brunatnego, mułów i flotokoncentratów oraz biomasy stałej o wilgotności powyżej 20 procent. Za spalanie śmieci, odpadów węglowych i węgla najgorszej jakości można otrzymać mandat w wysokości do 500 zł i karę grzywny do 5000 zł.

Węgiel w zasadzie dozowlony
Uchwała nie zakazuje spalania węgla czy drewna, lecz jedynie złych jakościowo paliw. Z kolei spalania odpadów w nieprzeznaczonych do tego urządzeniach zakazuje ustawa o odpadach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.