Śląskie: radni przyjęli program ochrony powietrza

fot: Maciej Dorosiński

Zespół ministra Boniego zapowiada poprawę dostępności komunikacyjnej miast wojewódzkich: do 2030r. maksymalny czas dojazdu do najbliższego miasta wojewódzkiego dla każdego mieszkańca Polski ma wynosić maksymalnie 60 min (na zdjęciu wjazd do centrum Katowic)

fot: Maciej Dorosiński

Nowy program ochrony powietrza dla woj. śląskiego przyjął w poniedziałek (17 listopada) sejmik tego regionu. To pierwszy taki dokument obejmujący obszar całego regionu i pierwszy, który stara się możliwie kompleksowo podchodzić do działań na rzecz ochrony powietrza.

Wcześniejsze programy ochrony powietrza w regionie (łącznie z aktualnym, uchwalonym w 2010 i 2011 r.) dotyczyły jedynie poszczególnych stref województwa, w których stwierdzano przekroczenia stężeń dwóch szkodliwych substancji - benzopirenu i pyłu zawieszonego, tzw. PM10.

Nowy program przygotowano na gruncie nowego prawa, zgodnego z aktualnymi dyrektywami europejskimi - obejmuje on wszystkie strefy w regionie i uwzględnia, prócz wcześniejszych substancji, także drobniejszy pył PM 2,5, dwutlenek siarki oraz tlenki azotu.

Jak powiedział PAP dyrektor wydziału ochrony środowiska w Urzędzie Marszałkowskim woj. śląskiego Maciej Thorz istotą nowego dokumentu jest szeroki zestaw działań naprawczych, które mają przyczynić się do poprawy jakości powietrza w regionie.

Już poprzednie regionalne dokumenty tego typu wskazywały bowiem np., że za znaczną ilość zanieczyszczeń powietrza w woj. śląskim odpowiada tzw. niska emisja - wiążąca się głównie ze spalaniem najczęściej paliw niskiej jakości w przestarzałych domowych piecach węglowych i lokalnych kotłowniach.

Jak jednak zaznaczył Thorz, działania naprawcze w obecnym programie dotyczą również emisji komunikacyjnej (istotnej zwłaszcza w miastach) czy emisji przemysłowej.

- Wypada też podkreślić, że powietrze nie zna granic - wskazał specjalista przypominając że na jego jakość wpływ mają m.in. ukształtowanie terenu i warunki meteorologiczne.

Zakładane w programie działania obejmują zatem ograniczanie emisji z urządzeń o małej mocy, do 1 megawata (programy wymiany tego typu urządzeń, termomodernizacje), ze źródeł punktowych (przegląd pozwoleń, obowiązek działań kompensacyjnych, kontrole, ujednolicenie sposobu przekazywania danych o wielkości emisji) oraz ze źródeł komunikacyjnych (m.in. poprawa organizacji ruchu, rozwój komunikacji publicznej, rozwój układu komunikacyjnego).

Część zakładanych działań dotyczy planowania przestrzennego (odpowiednie plany zagospodarowania, zwiększenie obszarów zieleni chronionej), a także właściwego zarządzania ochroną powietrza (szereg wytycznych organizacyjnych czy dotyczących np. zacieśnienia współpracy z sąsiednim krajem morawsko-śląskim w Czechach).

Ważnym uzupełnieniem konkretnych działań są w nowym programie analizy. Dotyczą one, obok kwestii prawnych, także finansowych. Z badań skuteczności dotychczasowych programów wynikało bowiem np., że znaczna część wcześniejszych rozwiązań okazywała się nieefektywna.

W przeszłości zbadano np. relację nakładów WFOŚiGW na konkretne przedsięwzięci związane z ograniczaniem niskiej emisji, do tzw. kosztów zewnętrznych, których dzięki nim uniknięto (np. koszty zdrowotne zanieczyszczenia powietrza ponoszone przez gospodarkę i społeczeństwo).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju