Śląskie: Po wichurze ewakuacja kopalni

Jankowice ARC

fot: ARC

KWK Jankowice w Rybniku

fot: ARC

Załoga kopalni Jankowice w Rybniku została w poniedziałek po południu ewakuowana na powierzchnię. Z powodu wichury, jaka przeszła nad województwem śląskim, w zakładzie zabrakło prądu i przestały działać wentylatory, co stwarzało potencjalne zagrożenie metanowe dla pracowników pod ziemią.

Jak poinformował PAP zastępca dyrektora Urzędu Górniczego do Badań Kontrolnych Urządzeń Energomechanicznych w Katowicach Szymon Syta, kopalnia została całkowicie pozbawiona zasilania w wyniku uszkodzenia sieci przez złamaną gałąź, do którego doszło w Moszczenicy poza terenem kopalni. Zabrakło zasilania dla wszystkich urządzeń i obiektów w kopalni, w tym dla wentylatorów głównych.

W tej sytuacji zgodnie z procedurami wycofano pracujących na dole 306 górników. Skierowano ich w pobliże tzw. szybów wdechowych, zapewniających dopływ świeżego powietrza. Jak dowiedział się nettg.pl, zasilanie przywrócono po niecałej godzinie, wtedy pracownicy wyjechali na powierzchnię.

- Awarie polegające na całkowitym braku zasilania należą w kopalniach do zupełnie wyjątkowych - powiedział nettg.pl Helmut Żyłka, dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach. Wskutek wyłączenia prądu w Jankowicach wystąpiły zakłócenia w całej okolicznej sieci energetycznej zakładów górniczych. Sekundowe lub minutowe przerwy w pracy urządzeń zanotowano m.in. pod ziemią w kopalni Knurów i Szczygłowice, ale tam obeszło się bez ewakuacji załóg.

W związku z wichurą nad województwem śląskim strażacy interweniowali dotychczas ok. 300 razy, przede wszystkim usuwając połamane drzewa i gałęzie - poinformowała rzeczniczka śląskiej straży pożarnej Aneta Gołębiowska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.