Śląskie: ostatni odcinek DTŚ w zaawansowany w 60 proc.

1331631857 dts dts sa

fot: dts-sa.pl

Drogowa Trasa Średnicowa to kluczowa arteria w aglomeracji katowickiej

fot: dts-sa.pl

Prace nad powstającym w śródmieściu Gliwic ostatnim, ponadpięciokilometrowym odcinkiem Drogowej Trasy Średnicowej, są już zaawansowane w 60 proc. - poinformował w czwartek gliwicki magistrat. Przecinający miasto fragment trasy ma zostać otwarty wiosną 2016 r.

Budowa DTŚ to największa inwestycja realizowana od lat przez śląskie samorządy i najważniejsza, obok odcinka autostrady A4, arteria drogowa w aglomeracji katowickiej. Wytyczona możliwie w pobliżu centrów miast obsługuje ruch lokalny. Uzupełnia tym samym równoległą autostradę A4, przeznaczoną dla ruchu tranzytowego.

Bezkolizyjna, trzypasmowa "średnicówka" zaczyna się w Katowicach, gdzie łączy się z głównymi drogami m.in. na Kraków i Warszawę. W listopadzie ub. roku otwarto pierwszy gliwicki fragment DTŚ. Odcinek G1 połączył istniejącą część trasy m.in. z węzłem z autostradą A1, a poprzez nią również z autostradami na zachód i południe (A4 na Wrocław i A1 na Ostrawę).

Drugi, budowany od wiosny 2013 r. gliwicki odcinek Trasy, ma mieć 5,6 km długości i w większości charakter bezkolizyjnej ulicy miejskiej. Węższy niż pozostała część DTŚ (w większości po dwa pasy w każdym kierunku na jednej wspólnej jezdni) poprowadzi od końca odcinka G1 przy ul. Kujawskiej, przez centrum miasta, gdzie powstaje m.in. 500-metrowy tunel, do węzła drogi krajowej nr 88 z ul. Portową. Na całej tej długości powstanie 6 powiązań z układem drogowym miasta

W czwartek gliwicki magistrat przekazał, że m.in. wykonano już ściany tunelu pod ścisłym centrum miasta i zabetonowano 29 z 41 segmentów jego stropów. Tunel powstaje pod reprezentacyjną ul. Zwycięstwa, która w związku z tym pozostanie zamknięta do listopada. Także do listopada nieprzejezdna ma być przelotowa ul. Częstochowska; rozpoczęła się tam już budowa nowego wiaduktu wraz z kładką dla pieszych.

Kolejnych zmian w organizacji ruchu należy spodziewać się na przełomie kwietnia i maja - będzie to zamknięcie ul. Sienkiewicza, a także otwarcie wyłączonego obecnie z ruchu odcinka ul. Hutniczej. Na początku maja oddane zostaną też wiadukt i kładka między ul. Robotniczą i Franciszkańską.

Zaawansowane są prace przy końcu odcinka G2 - na budowie węzła z drogą nr 88. Pod koniec kwietnia możliwe ma stać się otwarcie połączenia drogi nr 88 z ul. Portową, która docelowo stanie się "przedłużeniem" DTŚ w kierunku dzielnicy Łabędy.

Szacowana łącznie na 954,6 mln zł budowa odcinka G2 "średnicówki" w Gliwicach w ub. roku napotkała na poważny problem z finansowaniem. Pierwotnie zapewnione środki (oparte o kredyt w Europejskim Banku Inwestycyjnym, rezerwę subwencji ogólnej, Regionalny Program Operacyjny Woj. Śląskiego na lata 2007-2013 i budżety miast) okazały się niewystarczające.

Budowę kontynuowano dzięki tzw. faktoringowi, a także przeniesieniu przedsięwzięcia z programu regionalnego do krajowego Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko (POIiŚ). Wiązało się to m.in. z przekwalifikowaniem odcinka G2 z drogi wojewódzkiej na krajową oraz przejęciem inwestycji od marszałka przez samorząd Gliwic.

Obecnie dostępny jest liczący 26,1 km odcinek DTŚ od węzła z trasą S-86 w Katowicach do węzła z ul. Kujawską w Gliwicach. W kolejnych latach ma powstać także tzw. wschodnia część Trasy, której jedna z dwóch planowanych odnóg ma prowadzić od Katowic do Sosnowca, a druga do Jaworzna.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.