Śląskie: Około 10 proc. pociągów zawieszonych z powodu zimy

Lokomotywa tory ARC

fot: ARC

Przez trzy kwadranse od 12.15 kolejarze zablokują w proteście przed zwolnieniami tory w Katowicach

fot: ARC

Między 12 grudnia a 16 stycznia w woj. śląskim zawieszone będzie kursowanie blisko 10 proc. pociągów regionalnych, a część pociągów będzie krótsza o połowę. Powodem są zimowe warunki pogodowe i kłopoty z taborem.

Taką decyzję pojął Śląski Zakład Przewozów Regionalnych w Katowicach. Jego przedstawiciele tłumaczą, że celem jest utrzymanie stabilnego rozkładu jazdy pociągów Regio w trudnych warunkach. Podkreślają, że lepiej wprowadzić ograniczenia i z wyprzedzeniem powiadomić o nich pasażerów, niż nagle odwoływać zaplanowane pociągi.

Zawieszenie dotyczy 56 z 622 połączeń, obsługiwanych w regionie przez spółkę Przewozy Regionalne. Kolejne 24 pociągi będą krótsze - zamiast dwóch jednostek połączenia będą obsługiwane przez jedną.

Ze szczegółami planowanych ograniczeń pasażerowie mogą zapoznać się na dworcach oraz na stronie internetowej spółki. Zawieszone będą m.in. niektóre pociągi relacji Bytom-Gliwice, Tychy Miasto-Sosnowiec, Tychy Miasto-Katowice, Katowice-Częstochowa, Tarnowskie Góry-Herby Stare, Katowice-Wisła Głębce, Gliwice-Zawiercie oraz Gliwice-Częstochowa.

Zmniejszenie długości pociągów dotknie pasażerów niektórych pociągów relacji Częstochowa-Gliwice, Rybnik-Katowice, Katowice-Kraków i Katowice-Częstochowa.

Naczelnik działu marketingu i sprzedaży Przewozów Regionalnych w Katowicach, Renata Rogowska, tłumaczy, że śnieżyce i spadek temperatury w ostatnim czasie pokazały, iż zarówno PKP PLK, jako zarządca linii kolejowych, jak i przewoźnicy, mają problemy. Dotyczą one przejezdności szlaków kolejowych i defektów taboru, szczególnie tego starego.

- W tak trudnych warunkach wielokrotnie wzrasta ilość defektów jednostek ezt (elektryczny zespół trakcyjny) i dochodzi do odwołań pociągów w trybie doraźnym. Na niekorzyść przewoźnika działa również przedłużające się oczekiwanie na powrót po naprawach rewizyjnych ośmiu jednostek z zakładów naprawczych - wyjaśniła naczelnik.

Sytuację w zakresie taboru pogarsza wyłączenie z ruchu jednego z czterech szwajcarskich pociągów typu Flirt, jakimi dysponuje katowicki zakład. Pociąg wykoleił się kilka miesięcy temu i dotąd nie wrócił do eksploatacji.

Urząd Transportu Kolejowego zobowiązał przewoźnika do stworzenia takiej rezerwy taboru, by nie dochodziło do nagłego odwoływania pociągów. Śląski przewoźnik chce więc tak dostosować rozkład jazdy do możliwości, by pociągi kursowały stabilnie - stąd czasowe ograniczenia.

Kolejarze tłumaczą też, że wyłączenie z pełnej obsługi podróżnych modernizowanego dworca w Katowicach powoduje, iż utrudnione jest oczekiwanie na połączenie we właściwych warunkach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Śląski rozpoczął rekrutację. Zaprasza na nowe kierunki studiów

Uniwersytet Śląski w Katowicach uruchomił rekrutację na nowy rok akademicki 2026/2027. Największa uczelnia w naszym regionie zaproponowała nowości, w tym bałkanistykę oraz technologie środowiskowe i nowoczesne materiały.

Pełczyńska-Nałęcz: 31 mld zł z KPO spływa właśnie do Polski

31 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy spływa we wtorek do Polski - poinformowała ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jak wyjaśniła, to pierwsza z trzech transz w tym roku, w którym do Polski trafi w sumie przeszło 100 mld zł.

Budow wezla gliwice labedy 7

Węzeł przesiadkowy Gliwice-Łabędy w połowie realizacji. Inwestycja zmienia oblicze dzielnicy

W gliwickich Łabędach trwa jedna z największych inwestycji infrastrukturalnych ostatnich lat. Polskie Linie Kolejowe modernizują perony i torowisko oraz budują nowy wiadukt, a miasto równolegle przebudowuje układ drogowy. Inwestycja realizowana jest w ramach projektu „Mobilna Metropolia”, a jej efektem będzie nowoczesny węzeł przesiadkowy Gliwice-Łabędy. Prace są już na półmetku, całość ma być gotowa do 2028 roku i znacząco poprawi funkcjonowanie tej części miasta.

Prezydent podpisał ustawę pozwalającą strzelać gumowymi kulami do niedźwiedzi i żubrów

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, przygotowaną przez posłów Polski 2050. Nowela pozwala myśliwym odstraszać niedźwiedzie i żubry przy wykorzystaniu broni gładkolufowej z użyciem np. gumowych pocisków.