Śląskie: nowa taryfa w komunikacji miejskiej

fot: Andrzej Bęben/ARC

A w Śląskiem na odpowiednik PEKA czekają kasowniki i pasażerowie...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Nową taryfę odległościową oraz tańszą niż do tej pory taryfę strefowo-czasową, w przypadku korzystania z biletów jednorazowych kasowanych przy pomocy Śląskiej Karty Usług Publicznych, wdrożył organizator komunikacji miejskiej w konurbacji katowickiej.

Śląska Karta Usług Publicznych (ŚKUP) to przedsięwzięcie organizatora komunikacji w konurbacji katowickiej - Komunikacyjnego Związku Komunalnego Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego (KZK GOP). Obok Związku w różnym zakresie w projekcie ŚKUP uczestniczą samorządy miast regionu.

Poniedziałek (11 stycznia) był pierwszym dniem, w którym Karta - wydana dotąd dla ok. 20 tys. osób - zaczęła działać jako nośnik elektronicznych biletów jednorazowych w pojazdach komunikacji miejskiej jeżdżących na zlecenie KZK GOP. Już wcześniej, 2 listopada ub. roku, ŚKUP stała się też nośnikiem elektronicznych biletów okresowych.

Wydawanie kart mieszkańcom konurbacji katowickiej rozpoczęło się z początkiem października ub. roku. Karty spersonalizowane zawierają dane osobowe - imię, nazwisko oraz zdjęcie użytkownika. Aby je uzyskać trzeba złożyć wniosek. Na tę kartę można kupować wyłącznie bilety imienne, a korzystać z niej może tylko właściciel.

Karta niespersonalizowana wydawana jest za kaucją (20 zł), jednak bez żadnych dodatkowych formalności. Jest to karta na okaziciela, nie zawiera żadnych danych osobowych. Może jej używać dowolna osoba, która w danej chwili będzie posiadać kartę. Od października posiadacze kart mogli zasilać finansowo swoje konta i kupować bilety okresowe ważne od listopada.

Podobnie jak elektroniczne bilety okresowe, tak i teraz bilety elektroniczne jednorazowe, uczyniono tańszymi niż ich papierowe odpowiedniki, które nadal pozostaną w sprzedaży (jednak z czasem mają być wycofywane).

Aby zachęcać pasażerów do korzystania z elektronicznych biletów jednorazowych KZK GOP obok do tej pory stosowanej taryfy strefowo-czasowej wprowadził nową taryfę odległościową - korzystną dla części osób podróżujących na krótkich odcinkach (podróż do 1 km to koszt 2,2 zł, do 2 km - 2,8 zł, do 5 km - 3,4 zł, do 9 km - 3,8 zł, do 14 km - 4,2 zł, do 20 km - 4,6 zł, a ponad 20 km 4,8 zł). Skorzystanie z tej taryfy jest domyślne, wymaga jednak użycia ŚKUP przy wejściu i wyjściu z pojazdu.

Jednocześnie Związek wprowadził nowe ceny biletów elektronicznych w taryfie strefowo-czasowej - są one tańsze o 10-20 gr niż w przypadku biletów papierowych. I tak podróż na terenie jednego miasta lub przez 15 min. z możliwością przesiadki z użyciem ŚKUP kosztuje 3,10 zł (bilet papierowy 3,20), na terenie dwóch miast lub przez 30 min. - 3,70 zł (papierowy 3,80), a na terenie trzech i więcej miast lub przez godzinę - 4,60 zł (papierowy 4,80).

Przedstawiciele KZK w poniedziałek odpowiadali m.in. poprzez media społecznościowe na uwagi pasażerów dotyczące m.in. elektronicznych biletów jednorazowych.

Pasażerowie zwracali uwagę np. na złożoność taryf, skomplikowaną obsługę kart w pojazdach (w części przypadków na kasownikach trzeba wybierać rodzaj kupowanego biletu, często wymagana jest rejestracja wyjścia z pojazdu), a także na częste problemy z działaniem kasowników (KZK GOP odpowiada, że zgłasza na bieżąco takie przypadki do usunięcia wykonawcy systemu).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.