Śląskie: niskoemisyjna strefa ekonomiczna w Jasienicy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zgodnie z projektem to rząd ma decydować, ile energii odnawialnej potrzebuje - m.in. dla spełnienia celów polityki klimatycznej UE

fot: Andrzej Bęben/ARC

Pierwsza w Polsce niskoemisyjna strefa ekonomiczna została otwarta w poniedziałek (1 czerwca) w gminie Jasienica koło Bielska-Białej. Zdaniem wójta Janusza Pierzyny dzięki inwestycjom przedsiębiorców w ciągu dwóch, trzech lat powstanie tam co najmniej 1 tys. miejsc pracy.

Pierzyna podkreślił, że rozstrzygnięty już został przetarg na pierwszą z 23 działek w strefie. Wygrała go spółka budowlana CMB z Wyrów na Śląsku. Za 2,5 ha zapłaciła ponad 3,2 mln zł.

- Będą budowali tu halę dla firmy, z którą zamierzają współpracować. W styczniu chcą prowadzić nabór. Pracę znajdzie ok. 300 osób - powiedział wójt.

Jak podkreślił samorządowiec jasienicka strefa została ukierunkowana na ochronę środowiska.

- Znaczna część energii, wykorzystywanej przez działające w niej przedsiębiorstwa, pochodziło będzie ze źródeł odnawialnych, przede wszystkim z baterii fotowoltaicznych. Dzięki zastosowaniu takich rozwiązań, znacząco zostanie ograniczona emisja zanieczyszczeń - powiedział.

Samorządowiec dodał, że nowe inwestycje zaowocują zwiększeniem wpływów z podatkowych do gminy.

Jasienicka niskoemisyjna strefa ekonomiczna obejmuje 71 ha, położonych w miejscowości Międzyrzecze Dolne w gminie Jasienica. Podzielona została na działki zaopatrzone w kanalizację deszczową i sanitarną, sieć wodociągową, oświetlenie dróg, a także chodniki. Strefa położona jest w sąsiedztwie kluczowych dla regionu arterii komunikacyjnych: drogi ekspresowej z Bielska-Białej do Cieszyna oraz krajowej "jedynki" z Bielska-Białej do Katowic.

Utworzenie niskoemisyjnej strefy ekonomicznej wójt Pierzyna zaproponował w 2007 r. Gmina nie miała jednak wtedy nawet terenu. Zakupiła go za 1,3 mln zł. Kosztem 22 mln zł, w większości z funduszy UE, teren został uzbrojony i przygotowany pod kątem inwestorów. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.

2029 09 Tauron dystrubucja 1200x900 02

Rachunki za prąd spadną. Wystarczy jedna zmiana

W większości gospodarstw domowych, sposób korzystania z prądu zmienia się wraz z pojawieniem się nowych urządzeń, zmianą trybu pracy czy montażem klimatyzacji. To z kolei powoduje, że taryfa wybrana wiele lat temu, może już nie być dostosowana do naszego stylu życia. Jak wskazują operatorzy, sama zmiana taryfy może znacznie obniżyć rachunki.

PGE uruchamia "Projekt MOC" - chce pozyskiwać inwestycje z obszaru odnawialnych źródeł energii

PGE Polska Grupa Energetyczna uruchamia "Projekt MOC", w ramach którego chce pozyskiwać z rynku projekty dotyczące odnawialnych źródeł energii, magazynów energii oraz infrastruktury sieciowej - podała spółka w środowym komunikacie. Grupa zaprasza do współpracy m.in. deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju.

Koszt wydobycia węgla w spółce spadł poniżej 600 zł za tonę

Koszt wydobycia węgla w Jastrzębskiej Spółce Węglowej spadł w II kw. br. poniżej 600 zł za tonę, zbliżając się do długoterminowego celu 560 zł za tonę - wynika z danych JSW. W 2024 r. koszt wydobycia tony węgla w JSW przekraczał średniorocznie 800 zł. Jak przekazała JSW we wtorek, w samym II kw. br. strata netto jej grupy wyniosła 427,5 mln zł, wobec 615,9 mln zł straty w I kw. 2026 r.