Śląskie: mimo suszy rolniczej dostawy wody są zabezpieczone

fot: Andrzej Bęben/ARC

"Tak znaczący wzrost opłat wpłynie bowiem bezpośrednio na wysokość kosztów dostarczania wody, a tym samym na jej cenę, której wysokość już teraz oscyluje na granicy progu opłacalności"

fot: Andrzej Bęben/ARC

System zaopatrzenia w wodę, z którego korzysta Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów w Katowicach, mimo suszy rolniczej funkcjonuje prawidłowo; nic nie zapowiada ograniczeń - podała spółka, w której zasięgu działania znajduje się większość mieszkańców woj. śląskiego.

Jak zaznaczyli we wtorek, 31 lipca, jej przedstawiciele, choć od maja do końca lipca br. mieszkańcy regionu wypili blisko 3 mln litrów wody pochodzącej ze zbiornika w Goczałkowicach, zapas w tym najważniejszym dla woj. śląskiego rezerwuarze jest jeszcze bardzo duży.

Działające na obszarze 4,3 tys. km kw. i należące w większości do samorządu woj. śląskiego Przedsiębiorstwo jest największą w Polsce firmą wodociągową. Według jej informacji z wody sprzedawanej przezeń (ponad 100 mln m sześc. rocznie) lokalnym spółkom wodociągowo-kanalizacyjnym korzystać może ok. 3,5 mln osób. System firmy działa w oparciu o 11 ujęć i stacji uzdatniania wody - m.in. przy zbiorniku w Goczałkowicach (o pojemności 160 mln m sześc.).

Jak poinformował we wtorek rzecznik Przedsiębiorstwa Piotr Biernat, utrzymujący się od dłuższego czasu stan tego zbiornika na poziomie ok. 97 mln m sześc. powala nawet na kilkutygodniowy zrzut wody. Obecnie co sekundę przez zaporę w Goczałkowicach wypływa 10 m sześc. wody, aby podtrzymać życie przyrodnicze na terenach w zasięgu 80 km. Takie działanie wprawdzie obniży w ciągu 3 tygodni poziom wody o 25 cm, ale nie zagrozi bezpieczeństwu dostaw wody do picia dla mieszkańców regionu.

- Pełny wody jest też drugi zbiornik w Kozłowej Górze, gdzie znajduje się ponad 9 mln m sześc. wody, a z którego wodę otrzymują m.in. mieszkańcy Piekar Śląskich, Bytomia, Bobrownik, Radzionkowa, Chorzowa oraz Świętochłowic. Także we wszystkich ujęciach głębinowych w dyspozycji GPW, a zaopatrujących głównie północną część regionu, korzystającą z zasobów spółki, nie zanotowano żadnych spadków zwierciadła wody - zapewnił Biernat.

Przedstawiciele Przedsiębiorstwa akcentują, że w sytuacjach suszy sprawdza się powstający od ponad 100 lat, liczący ok. 900 km i nadal rozwijany system magistral, otaczających pierścieniowo najważniejsze aglomeracje w regionie, połączony z 11 punktami uzdatniania wody, w tym najnowocześniejszym zakładem w Goczałkowicach.

Główne ujęcie wody dla aglomeracji śląskiej znajduje się w nurcie górskiej rzeki Soły. Stamtąd magistralami wodnymi woda płynie grawitacyjnie do zakładu w Goczałkowicach, a dalej po uzdatnieniu dostarczana jest do ok. 1,5 mln mieszkańców. Spółka zapewnia, że jako jedyne przedsiębiorstwo wodociągowe w przypadku awarii czy klęski żywiołowej, np. suszy, jest w stanie dostarczyć wodę na drugi kraniec województwa.

Należące w zdecydowanej większości do samorządu woj. śląskiego Przedsiębiorstwo zapewnia, że w gminach korzystających z potencjału jego systemu nie trzeba bać się nawet największej suszy. System sprawdził się m.in. trzy lata temu, gdy podczas suszy studniowej wyschło wiele prywatnych i gminnych studni.

Spółka - poprzez zapewnienie bezpieczeństwa dostaw oraz stabilnych cen - chce zachęcać do kupna jej wody część samorządów z okolicy, których własne wodociągowe firmy w poprzednich latach zbudowały własne punkty poboru wody.

Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągowe posiada 11 stacji uzdatniania wody bazujących na wodach powierzchniowych i głębinowych. Powierzchniowe to: Będzin, Dziećkowice, Czaniec, Goczałkowice, Strumień, Kozłowa Góra i Maczki. Głębinowe to Bibiela, Miedary, Zawada i Łazy. Spółka dysponuje też zbiornikami Goczałkowice i Kozłowa Góra - będącymi rezerwuarami wody pitnej i ważnymi obiektami ochrony przeciwpowodziowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Guido i Sztolnia Królowa Luiza w drodze do UNESCO. W Zabrzu odbędzie się spotkanie otwarte

Kopalnia Guido oraz Sztolnia Królowa Luiza mają realną szansę na wpis na prestiżową Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W związku z tym w Zabrzu odbędzie się otwarte spotkanie dla mieszkańców, podczas którego przedstawiony zostanie aktualny etap prac, korzyści i wyzwania związane z procesem aplikacji.

Autostradą Katowice-Kraków znowu pojedziemy w remoncie, naprawią 15,6 km jezdni

Po wykonanej w I połowie roku wymianie 15,2 km nawierzchni jezdni odcinka autostrady A4 Katowice-Kraków, w II połowie br. wymienionych zostanie kolejnych 15,6 km - podała w czwartek spółka zarządzająca drogą. Jej wpływy z poboru opłat wzrosły w I połowie br. o 5 proc. rdr, do 315,8 mln zł.

Wspólnie zajmą się ochroną zdrowia i bezpieczeństwem pracowników

Rozpoczął się kolejny etap współpracy Państwowej Inspekcji Pracy i Państwowej Inspekcji Sanitarnej, ukierunkowanej na podnoszenie poziomu ochrony zdrowia i bezpieczeństwa pracowników oraz wspieranie pracodawców w prawidłowym stosowaniu przepisów prawa.

Masz działkę? Kopiesz w ziemi? Uważaj, bo możesz tego pożałować. Nadzór górniczy czuwa

Każdy właściciel nieruchomości jest zarazem właścicielem piasku, żwiru i innych kopalin znajdujących się na niej. Ale czy może kopać do woli i np. sprzedać sąsiadowi?