Śląskie: mija 150 lat od sprowadzenia żubrów do Pszczyny

fot: Maciej Dorosiński

Żubr w Polsce objęty jest całkowitą ochroną gatunkową

fot: Maciej Dorosiński

W 2015 r. mija 150 lat od sprowadzenia żubrów do Pszczyny - poinformowało Nadleśnictwo Kobiór. Zwierzęta zostały sprowadzone przez księcia von Pless Jana Henryka XI Hochberga. Liczące obecnie ponad 40 żubrów stado powiększyło się w tym roku o trzy młode żubry.

Pierwsze cztery żubry przyjechały do Pszczyny w 1865 roku w wagonie towarowym z Rosji. Zakup nie był zbyt kosztowny. Car rosyjski w ramach wymiany otrzymał 20 jeleni.

- Na początku przebywały w okolicach Murcek, następnie przetransportowano je do Jankowic k. Pszczyny. Hodowla rozwijała się na tyle dobrze, że książę organizował polowania - powiedział Grzegorz Cekus z Nadleśnictwa Kobiór. W polowaniach uczestniczył m.in. cesarz niemiecki Wilhelm II.

Hodowla załamała się w czasie pierwszej wojny światowej, stado zostało mocno przetrzebione - przetrwały trzy żubry. Lasy Państwowe przejęły ten teren po drugiej wojnie światowej, kiedy w stadzie było kilkanaście zwierząt. Utworzono wówczas rezerwat, który zyskał status ośrodka zamkniętego.

- Od czasów powojennych w rezerwacie przybyło prawie 300 żubrów. Wiele zwierząt trafiło do hodowli zagranicznych na całym świecie - dodał Cekus.

W 2006 r. stado zostało podzielone na dwie grupy. Miało to związek z powstaniem przy rezerwacie odrębnej, otwartej dla turystów zagrody oraz Ośrodka Hodowli Żubrów i Edukacji Leśnej. Wytypowane żubry trafiły na 10-hektarowy wybieg obejmujący częściowo las i łąkę. Żubry można oglądać przechadzając się 2-kilometrową ścieżką wokół ogrodzenia. Obecnie w zagrodzie można oglądać 6 żubrów.

Duże stado - zamknięte za wzmocnionym ogrodzeniem w rezerwacie - ma do dyspozycji ponad 740 ha.

- Każdego roku rodzi się łącznie od 6 do 8 cieląt. W tym roku są już trzy, a spodziewamy się jeszcze od dwóch do trzech - powiedział Cekus.

Narodziny wszystkich zwierząt, zgodnie z tradycją, zostają odnotowywane w Księdze Rodowodowej Żubrów. Na jej podstawie każdego roku publikowane są dane o stanie żubrów na świecie. Pierwszego wpisu dokonało w 1932 roku Międzynarodowe Towarzystwo Ochrony Żubra. Do Księgi wpisuje się numery rodowodowe i imiona - w przypadku jankowickich żubrów zaczynające się od liter "Pl" (żubry czystej krwi pszczyńskiej) i "Po".

Obecnie w rezerwacie żubrów w Jankowicach prowadzona jest modernizacja. W ramach projektu "Ochrona żubra ex situ bison bonasus w Rezerwacie Żubrowisko na terenie Nadleśnictwa Kobiór" zostanie wykonanych szereg remontów, w tym m.in. paśników dla żubrów, wodopojów, budynków zaplecza, w których magazynowany jest pokarm dla zwierząt. Odnowione zostaną również stare aleje drzew (posadzone zostaną m.in. dęby szypułkowe); w innych miejscach zostaną przeprowadzone zabiegi pielęgnacyjne m.in. na stuletnich dębach.

Projekt będzie realizowany do 2017 roku. Modernizacja finansowana będzie m.in. przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w wysokości ok. 1,7 mln zł. Lasy Państwowe przeznaczyły na ten cel ok. 280 tys. zł. Fundusze te zostaną również wykorzystane do wprowadzenia elektronicznego systemu identyfikacji żubrów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".